"Gorączka złota" nad Bałtykiem. Plaża zaroiła się od turystów. "Aż chce się tam być"

Na Mierzeję udostępniło kilka dni temu nagranie znad Bałtyku, które w ekspresowym tempie obiegło media społecznościowe. Mimo złej pogody na plaży nie brakowało turystów, intensywnie przeczesujących brzeg. Szukali "skarbów", których o tej porze roku nie brakuje.
bursztyn (zdj. ilustracyjne)
istock/Patryk_Kosmider, facebook.com/Na Mierzeję

Choć wakacje już dawno się skończyły, wiele osób wciąż wyjeżdża nad Bałtyk, by tym razem obejrzeć go w nieco innej scenerii niż zwykle. Mogłoby się wydawać, że o tej porze roku plaże będą niemal puste, ale nic bardziej mylnego. Ostatnio w Mikoszewie wręcz roiło się od turystów, którzy wchodzili do wody aż po kolana. Nie przyszli tam jednak, aby się poopalać i kąpać, ale znaleźć nadmorskie "złoto".

Zobacz wideo Dzik odwiedził plażę w Krynicy Morskiej

Gdzie najłatwiej znaleźć bursztyn? Na tej plaży jest go pełno

Popularny profil Na Mierzeję regularnie publikuje zdjęcia i filmy z okolic Mierzei Wiślanej, która słynie nie tylko z szerokich plaż i malowniczych krajobrazów, ale też z częstego występowania bursztynów. Właśnie te tereny regularnie przyciągają poszukiwaczy, którym niestraszna pogoda czy niska temperatura. Potwierdza to nagranie opublikowane na Facebooku w minioną środę. Widać na nim liczne grupy osób, które szukały jantarów nie tylko na plaży, ale też w wodzie. Niektórzy zanurzali się w niej aż po kolana i intensywnie przebierali wodę za pomocą siatek. Na pewno nie na próżno, bowiem brzeg był gęsto pokryty złotymi kamieniami.

Ale tu się dzieje - po pierwszych jesiennych sztormach jest co zbierać. Mamy prawdziwe bursztynowe szaleństwo na plaży w Mikoszewie 

- czytamy w opisie. Film zdobył wiele pozytywnych reakcji, a internauci pozazdrościli turystom udanych zbiorów.

Aż chce się tam być
Super frajda. Szkoda, że mam trochę daleko
Gorączka złota
Piękne skarby

- czytamy w komentarzach.

Zobacz też: Podczas wyprawy do lasu znaleźli olbrzyma. Skrywał się w zaroślach. "Nie mogę w to uwierzyć"

Jak rozpoznać bursztyn na plaży? Dzięki temu nie dojdzie do pomyłki

Jesień to doskonały moment na szukanie bursztynu. O tej porze roku pogoda jest bardzo zmienna, przez co na morzu regularnie występują sztormy. Wówczas fale wynoszą ku górze kamienie zalegające na dnie, a następnie przenoszą je na brzeg, co sprawia przyjezdnym niemałą radość. Warto pamiętać, że najlepszą porą na poszukiwania jest późny wieczór. W ciemnościach należy użyć latarki UV, która podświetli prawdziwe okazy - bursztyn posiada bowiem fluorescencyjne właściwości i odbije światło, dzięki czemu będziemy mieć pewność, że nie jest to zwykły kamień. Jeśli jednak zdecydujesz się na zbieranie jantarów w ciągu dnia i nie masz pewności co do poszczególnych sztuk, możesz przeprowadzić w domu prosty eksperyment. Wystarczy, że do szklanki z wodą dodasz kilka łyżek soli, a następnie wrzucisz niej swoje znalezisko. Jeżeli zacznie unosić się na wodzie, to znaczy, że jest to prawdziwy bursztyn. Pamiętaj, aby przed poszukiwaniami zachować ostrożność - wyjdź dopiero po zakończeniu sztormu, gdy pogoda i fale nieco się uspokoją. Bezpieczeństwo to podstawa.

Źródła: facebook.com/Na Mierzeję 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: