Nawet w czasie wolnym pośpieszył z pomocą. Policjant uratował dwie osoby w ciągu tygodnia

Praca w służbach mundurowych często wiąże się z ratowaniem życia ludzkiego. Sytuacje te nie kojarzą się jednak raczej z pracą dzielnicowego. Tymczasem starszy aspirant Karol Sobolewski z takim właśnie zdarzeniem w ostatnim czasie zmierzył się dwukrotnie, i to w ciągu tylko jednego tygodnia.
Policjant
Fot. Justyna Wydra / Agencja Wyborcza.pl (zdj. ilustracyjne)

Starszy aspirant Karol Sobolewski to dzielnicowy z Ełku, dla którego miniony tydzień był niewątpliwie niezapomniany. W odpowiednim miejscu i o właściwym czasie znalazł się aż dwukrotnie. Była to doskonała okazja do zaprezentowania wzorowej postawy policjanta, a wpłynęło to zapewne na więcej niż dwa życia. Jednocześnie warto w tym miejscu przypomnieć o istotności znajomości podstawowych zasad udzielania pierwszej pomocy.

Zobacz wideo Policjanci uratowali psa zamkniętego w nagrzanym samochodzie

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Dzielnicowy z Ełku uratował 12-letniego chłopca. Szybka reakcja była kluczowa

Pierwsze zdarzenie, podczas którego dzielnicowy udzielił pomocy, wydarzyło się w środę 12 lipca na osiedlu, gdzie st. asp. Sobolewski mieszka. Jak dowiadujemy się z komunikatu opublikowanego na stronie rządowej policji, funkcjonariusza zaniepokoił hałas dobiegający z podwórka. Okazało się, że jeden z przebywających tam chłopców stracił przytomność. 12-latek był na placu zabaw bez rodziców, jedynie w towarzystwie kolegi. Prawdopodobnie dostał ataku epilepsji, podczas którego stracił też oddech. Dzielnicowy udzielił mu pomocy i poprosił przechodniów o wezwanie karateki, a następnie monitorował stan chłopca do momentu przybycia służb ratunkowych.

Policjant na medal pomaga ponownie. Wspólna akcja zakończona sukcesem

Druga akcja ratunkowa miała miejsce już następnego dnia w czasie służby w Starych Juchach. Dzielnicowy został wówczas poinformowany o mężczyźnie leżącym przed sklepem. Tym razem w pomoc był zaangażowany również strażak OSP oraz drugi dzielnicowy aspirant Andrzej Siniła. Okazało się, że u znalezionego mężczyzny doszło do zatrzymania krążenia, więc mundurowi podjęli resuscytację. Czynności życiowe przywrócono po około 25 minutach i mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie udzielono mu dalszej pomocy.

Oba przypadki, w których interweniował st. asp. Sobolewski, ukazują, jak ważna w takich sytuacjach jest szybka reakcja. Choć dobrze wiedzieć, że możemy liczyć na funkcjonariuszy, to każdy z nas może spotkać na swojej drodze osobę potrzebującą pomocy. Szybkie zareagowanie będzie mieć wtedy kluczowe znaczenie. Wakacje to czas, gdy wypadki zdarzają się często, więc warto właśnie teraz poznać podstawowe zasady udzielania pierwszej pomocy lub też nabytą wcześniej wiedzę po prostu odświeżyć.

Więcej o: