W ostatnim czasie sklepy spożywcze przeżywają prawdziwe oblężenie. To spowodowane jest nadchodzącymi świętami Bożego Narodzenia, których nieodłącznym elementem są dni wolne od pracy. Przygotowania trwają, a Polacy robią niemałe zapasy żywnościowe. W związku z tym Główny Inspektorat Sanitarny zainteresował się sprawą marnowania jedzenia, przypominając o tym, aby świadomie wybierać produkty. To pomoże ochronić także nasz portfel.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
GIS apeluje do Polaków, aby uważnie czytać daty na opakowaniu i przechowywać zakupione produkty zgodnie z zaleceniami producenta. To uchroni klientów przed marnowaniem żywności i dodatkowymi wydatkami. Czytanie etykiet może przenieść wiele dobrego i ukazać prawdę na temat jakości danego produktu. W przypadku daty przydatności, możemy spotkać się z terminem "należy spożyć do" lub "najlepiej spożyć przed". Okazuje się, że różnica między nimi jest dość duża. Jak czytamy na stronie GOV, "należy spożyć do" dotyczy bezpieczeństwa żywności, natomiast "najlepiej spożyć przed" odnosi się do jakości żywności. Główny Inspektorat Sanitarny wyjaśnia, że pierwszy z nich wskazuje, że spożycie produktu po upływie wskazanej daty może nie być niebezpieczne dla konsumenta i zaszkodzić jego zdrowiu. Wskazanej w ten sposób daty należy bezwzględnie przestrzegać i dotyczy to również produktów, których wygląd czy zapach nie budzą wątpliwości. Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku "należy spożyć przed".
Jeśli na etykiecie dopatrzymy się frazy "należy spożyć przed", oznacza to, że wskazana data odnosi się do tzw. minimalnej trwałości. Po jej upływie jedzenie wciąż może być zdatne do spożycia, jeśli wskazuje na to jego zapach oraz smak. Warunkiem jest również przechowywanie danego produktu w sposób, jaki opisał to jego producent. W praktyce oznacza to jedno - niekoniecznie trzeba pozbywać się go zaraz po upłynięciu wskazanego terminu. Warto o tym pamiętać, ponieważ dane - zaprezentowane przez Rzeczpospolitą - wskazują, że z powodu niezrozumienia dat ważności w Europie wyrzuca się blisko dziewięć milionów ton żywności. Co więcej, aż 64 proc. dorosłych Polaków nie rozróżnia oznaczeń "należy spożyć do" oraz "należy spożyć przed".