Aby przejść na emeryturę w większości krajów, trzeba osiągnąć wymagany wiek emerytalny. Podobnie jest w Polsce, choć duże znaczenie ma tu też nasz staż pracy. Przypomnijmy, że wiek emerytalny w polskim prawie wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, a wymagany staż pracy to odpowiednio 20 i 25 lat. Co jednak z osobami, których aktywność zawodowa była krótsza? Czy ci seniorzy mogą liczyć na jakąkolwiek pomoc z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych? Przypadki te należy traktować indywidualnie.
Przy obliczaniu wysokości emerytury ZUS dzieli podstawę obliczenia emerytury przez średnie dalsze trwanie życia. Zgodnie z informacjami dostępnymi na stronie urzędu, do ustalenia pierwszego elementu uwzględnia się:
Średnie dalsze trwanie życia natomiast to przewidywana liczba miesięcy, przez które będziemy pobierać świadczenie. Dane te ogłasza Prezes Głównego Urzędu Statystycznego w Monitorze Polskim do 31 marca każdego roku. Jeśli na podstawie tych wyliczeń okaże się, że przysługuje nam emerytura minimalna, to wraz ze statusem emeryta otrzymamy świadczenie w wysokości 1588,44 zł brutto. Kwota ta po waloryzacji ma wzrosnąć do 1780,96 zł brutto, czyli 1620,67 zł netto. Szczegółowo na ten temat pisaliśmy w poprzednim artykule. Niestety nie wszyscy seniorzy mogą na tyle liczyć.
Jeżeli nasz staż pracy z jakiegoś powodu jest krótszy niż wymagany, wówczas zostanie nam przyznane świadczenie wynikające tylko ze składek zgromadzonych na koncie w ZUS-ie. Kwoty te mogą być bardzo różne. Niedawno pisaliśmy o rekordowych emeryturach w naszym kraju i wspominaliśmy wówczas o tzw. emeryturach groszowych. Portal Interia podjął się natomiast wyliczenia świadczenia osoby, która przez pięć lat pracowała za najniższą krajową. Dzięki odprowadzanym przez ten okres składkom po osiągnięciu wieku emerytalnego otrzymywałaby ona z ZUS-u około 125 zł (w przypadku kobiet) lub 150 zł (w przypadku mężczyzn) miesięcznie. Jeśli chcemy przekonać się, jak wyglądałoby to w naszym indywidualnym przypadku, to możemy skorzystać z kalkulatora emerytalnego na PUE ZUS.
Przedstawiony powyżej scenariusz nie brzmi zbyt optymistycznie, ale na szczęście naszą sytuację możemy jeszcze zmienić, nawet jeśli osiągnęliśmy już wiek emerytalny.
Podstawowym sposobem na podwyższenie świadczenia jest wstrzymanie się z przejściem na emeryturę i dłuższa praca. Oczywiście nie dla wszystkich będzie to możliwe, a na przeszkodzie może stanąć m.in. nasz stan zdrowia. Jeśli jednak jesteśmy w stanie pracować, to możemy sporo na tym zyskać.
Odkładając decyzję o przejściu na emeryturę o 5–7 lat, zależnie od okresu, możemy nawet podwoić wysokość świadczenia, które zostanie nam przyznane i obliczone. Wynika to z opłacenia dodatkowych składek, ich waloryzacji oraz mniejszej liczby miesięcy życia na emeryturze przyjętej do obliczeń
- wyjaśnia prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska, cytowana przez portal Infor. Ponadto część seniorów będzie mogła ubiegać się o inne świadczenia, takie jak: