W tym kraju możesz dostać mandat za okulary przeciwsłoneczne. Grzywna to aż 25 tysięcy złotych

Mandat za okulary przeciwsłoneczne może wydawać się absurdalnym pomysłem, ale taka kara faktycznie może nas spotkać w jednym z europejskich krajów. Co prawda dotyczy to ściśle określonych okoliczności, ale i tak warto znać te przepisy. W takiej sytuacji może bowiem znaleźć się wiele osób.

Okulary przeciwsłoneczne są szczególnie przydatne latem i często kojarzą nam się z wakacyjnym wypoczynkiem. Nasz komfort widzenia mogą jednak poprawić niezależnie od pory roku i nie tylko podczas urlopu. Mimo to czasami przy ich używaniu musimy zachować ostrożność. Ponadto dużą rolę odgrywają tu konkretne parametry posiadanego produktu. Gdzie zatem zwraca się na to aż tak dużą uwagę i dlaczego?

Zobacz wideo Nowa sprytna sztuczka policji. Kierowcy wpadali na ostrzeganiu przed kontrolą jeden po drugim

Zakaz jazdy w okularach przeciwsłonecznych w Wielkiej Brytanii. Tu kierowcy sporo ryzykują

Na mandat za okulary przeciwsłoneczne możemy narazić się w Wielkiej Brytanii, przy czym dotyczy to tylko kierowców. Przepis ten nie jest powszechnie znany nawet wśród Brytyjczyków, w związku z czym "The Mirror" przypominał o tym przy okazji fali upałów w maju tego roku. Na szczęście nie oznacza to całkowitego zakazu jazdy w okularach przeciwsłonecznych. Produkty tego typu są oznaczone w czterostopniowej skali w zależności od stopnia przepuszczalności światła. Większość standardowych okularów przeciwsłonecznych zalicza się do kategorii drugiej i w nich możemy prowadzić w ciągu dnia bez obaw. Problem pojawia się przy parach oznaczonych czwórką.

Ciemniejsze okulary przeciwsłoneczne z kategorii czwartej, wszelkie małe modne okulary, okulary przyciemniane na żółto lub para z dużymi zausznikami mogą zostać uznane za zbyt niebezpieczne do prowadzenia pojazdu

- wyjaśnia Greg Wilson, założyciel i prezes Quotezone.co.uk, cytowany przez brytyjski dziennik. Kara za nieprzestrzeganie omawianych przepisów może wynieść nawet pięć tysięcy funtów, czyli ponad 25 tysięcy złotych. Na kłopoty prawne narażamy się również, prowadząc w okularach przeciwsłonecznych po zmierzchu, co ponownie wiąże się z bezpieczeństwem. Jak jednak ta kwestia wygląda w Polsce?

Czy za brak okularów jest mandat? Jak to wygląda w Polsce?

Jak wyjaśnia Auto Świat, w polskim prawie nie ma przepisów, które zakazywałyby jazdy w okularach przeciwsłonecznych. Co więcej, portal zwraca uwagę na zalety z ich używania przez kierowców.

Dobrze dobrane okulary przeciwsłoneczne chronią przed zjawiskiem olśnienia. To krótki i niebezpieczny moment, gdy kierowca zostaje oślepiony. Równie niebezpieczny jest tzw. efekt zebry, gdy jadąc przez ciemny las, raz po raz na chwilę przebija się ostre światło. To bardzo męczy wzrok

- wyjaśnia w rozmowie z Auto Światem Marek Konkolewski, emerytowany policjant i ekspert ruchu drogowego. Mimo to nawet w polskich warunkach warto zadbać o to, aby parametry okularów przeciwsłonecznych nie wpływały negatywnie na naszą widoczność. Nie zapominajmy też, że osoby noszące okulary korekcyjne muszą mieć je podczas jazdy. Policja z województwa warmińsko-mazurskiego przypomina, że za zaniedbania w tym zakresie grozi kara grzywny w wysokości co najmniej 1500 złotych, kara aresztu lub ograniczenie wolności.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.