Z gminy wyciekły dane wrażliwe ponad 5 tysięcy osób. Wśród nich numery PESEL. Zawinił błąd urzędnika

W jednej z gmin na Dolnym Śląsku doszło do ogromnego wycieku wrażliwych danych mieszkańców. W internecie udostępniono m.in. numery PESEL. Władze odniosły się już do tej sytuacji, przy czym wiele kwestii pozostaje jeszcze niewyjaśnionych. Przekazano też rady na temat tego, jakie kroki można podjąć.
Gmina Wisznia Mała i ogromny wyciek danych. Ujawniono dane wrażliwe, w tym numery PESEL (zdj. ilustracyjne)
Fot. Dusan Petkovic / iStock; By No machine-readable author provided. Julo assumed (based on copyright claims). Own work assumed (based on copyright claims)., Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=753923

Doniesienia o wyciekach danych niestety nie są obecnie rzadkością. Wspomniany powyżej przypadek jest jednak szczególnie niepokojący, ze względu na źródło, z którego informacje zostały ujawnione. Zazwyczaj oczekujemy, że urzędy i inne zaufane instytucje powinny być gwarancją bezpieczeństwa. Niestety tym razem to zaufanie zostało naruszone. Dotyczy to konkretnie gminy Wisznia Mała koło Wrocławia.

Zobacz wideo Zuzanna Polak: Nie płacisz za usługi w sieci? Pewnie oddajesz w zamian swoje dane

Gmina Wisznia Mała i ogromny wyciek danych. Ujawniono dane wrażliwe, w tym numery PESEL

Jak dowiadujemy się z komunikatu opublikowanego przez gminę Wisznia Mała, 22 października tego roku urząd ogłosił przetarg na wywóz odpadów, ale wśród dokumentów opublikowanych w związku z tym w internecie znalazł się jeden plik z danymi wrażliwymi mieszkańców. Znajdowały się w nim takie informacje jak imiona i nazwiska osób składających deklaracje o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami, a także ich numery PESEL, numery telefonów, daty urodzenia, numery NIP, a nawet liczba osób zamieszkujących dane gospodarstwo oraz ich imiona i nazwiska. Lista obejmowała dane aż 5500 mieszkańców. O tym, że jest ogólnodostępna, urząd został powiadomiony dopiero 29 października 2025 roku około godziny 8:45. Plik w formacie Excel został natychmiast usunięty z platformy, ale nie wiadomo, ile niepowołanych osób dotarło do niego w międzyczasie. Każdy mógł go bowiem pobrać.

Powiem szczerze, że nie mam zielonego pojęcia, jak to się mogło stać. Na pewno zgłosimy to stosownym służbom, które ustalą, jak mogło dojść do tego i całą procedurę przewidzianą przez ochronę danych osobowych oczywiście. Tylko błąd ludzki mógłby to sprawić

- stwierdził w rozmowie z Radiem Eska wójt gminy Wisznia Mała Jakub Bronowicki. Rozgłośnia dotarła również do niektórych mieszkańców, którzy są bardzo zaniepokojeni informacją o incydencie. Gmina opublikowała jednak zalecenia, jak możemy uchronić się przed ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami podobnych zdarzeń.

Co, jeśli wyciekły moje dane? Władze apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności

Wyciek każdych danych wiąże się z potencjalnymi nieprzyjemnościami. Nawet jeśli są to tylko numery telefonów, to możemy spodziewać się m.in. prób phishingu. W przypadku numerów PESEL ryzyko jest natomiast znacznie poważniejsze, ponieważ przestępcy mogą wykorzystać to do kradzieży tożsamości i np. zaciągnąć na nasze dane kredyt lub pożyczkę. W związku z tym gmina Wisznia Mała radzi mieszkańcom, aby przede wszystkim zastrzec nasz PESEL. Możemy zrobić to online (przez aplikację mObywatel lub portal gov.pl) bądź osobiście w urzędzie gminy. Oprócz tego należy zachować szczególną ostrożność w przypadku jakichkolwiek podejrzanych działań, w tym telefonów czy wiadomości mailowych. Najlepiej zgłosić to od razu w urzędzie gminy lub odpowiednim organom (prokuratura, policja).

Zobacz też: Aż 3,3 mln Polaków ma w tym roku ten obowiązek. Jego zignorowanie grozi karą do 5 tys. zł

Na koniec warto wspomnieć o konsekwencjach dla osoby, która popełniła błąd przy publikowaniu dokumentów. Radio Eska przypomina, że za naruszenie ochrony danych osobowych grozi grzywna, kara ograniczenia wolności, a nawet pozbawienie wolności do trzech lat. Ponadto każdy z poszkodowanych mieszkańców może domagać się odszkodowania za naruszenie swoich praw na drodze cywilnej.

Źródło: wiszniamala.pl, wroclaw.eska.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: