Dziś coraz więcej osób urozmaica wigilijne menu. W wielu polskich dom podaje się jakąkolwiek inną rybę niż karpia. To danie jest szczególnie kłopotliwe, bo dla wielu osób karp ma nieprzyjemną woń i posmak mułu. Dzieje się tak, ponieważ jest to ryba słodkowodna, pływająca przy mulistych dnach stawów hodowlanych. Jest jednak kilka sposobów, dzięki którym pozbędziemy się tego smaku, a karp będzie pyszny i chrupiący.
Zainteresował Cię ten temat? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Przygotowanie pysznego karpia to nie lada wyzwanie. Najważniejsze jest pozbycie się mulistego posmaku ryby, który bardzo psuje jej aromat. Można to zrobić na trzy sposoby:
Kolejnym ważnym etapem przygotowywania ryby na święta jest obróbka cieplna. Przed smażeniem warto natrzeć karpia dużą ilością przypraw. Świetnie sprawdzi się pieprz cytrynowy, ziarna kolendry rozbite w moździerzu lub inne ulubione mieszanki ziół do ryb. Następnie na rozgrzanej patelni należy roztopić dużą ilość oleju rzepakowego. Obtocz kawałki ryby w mące i połóż je na patelni, gdy tłuszcz już będzie gorący. Smaż z obu stron przez kilka minut na dużym ogniu, a gdy panierka nabierze złotego koloru, zdejmij karpia z ognia. Możesz dodatkowo poddusić rybę w naczyniu żaroodpornym, aby mięso było miękkie i rozpadało się w ustach. Tak przygotowany karp zachwyci gości na Wigilii i żaden z nich nie poczuje mulistego posmaku.