O ile zauważenie muchy czy innego owada w domu nie powinno sprawić nam problemu, tak inne gatunki mogą przez dłuższy czas pozostawać niezauważane. Przykładem tego są gryzki, znane także jako psotniki. W ukryciu pomagają im pozostać niewielkie rozmiary, ale jeśli już je dostrzeżemy, nie należy czekać z działaniem. Warto mieć też na uwadze wskazówki, które pomogą nam uniknąć pojawienia się tych szkodników w przyszłości.
Gryzki najczęściej pojawiają się w różnych wilgotnych i zakurzonych zakamarkach oraz tam, gdzie znajdą dostęp do żywności. Szczególnie chętnie zagnieżdżają się w opakowaniach z ryżem, mąką czy zbożem. Często znajdziemy je w spiżarniach i w szafkach, a także w piwnicach, a nawet na regałach z książkami. Mają około centymetra długości, a ich ciało jest koloru żółtego, brązowego, beżowego lub białego. Czasami bywają mylone z wszami lub pluskwami, ale w porównaniu do nich są zdecydowanie mniej szkodliwe. Gryzą i nie przenoszą chorób. Mimo to pozostawienie ich jako współlokatorów będzie nie najlepszym pomysłem. Dotyczy to w szczególności alergików i astmatyków, ponieważ psotniki mogą roznosić alergeny.
Zobacz też: Jak często należy zmieniać gąbki? Wielu z nas robi to za rzadko
Dodatkowym argumentem za zwalczaniem gryzków jest ich szybkie rozmnażanie. Owady te żyją do sześciu miesięcy, a w przypadku braku jedzenia do dwóch. Samice składają jednak w tym czasie około 100-200 jaj, więc w naszym domu może się szybko od nich zaroić. Jakie zatem kroki powinniśmy podjąć?
Jednym z polecanych domowych sposobów walki z psotnikami jest zastosowanie specjalnej mieszanki. Do jej przygotowanie będziemy potrzebować pół szklanki octu, sok z połowy cytryny lub grejpfruta i łyżeczkę sody oczyszczonej. Składniki te wystarczy dokładnie wymieszać, a otrzymany roztwór możemy zastosować na dwa sposoby. Opcja pierwsza to przetarcie nim miejsc, w których zauważyliśmy gryzki. Mogą to być blaty, półki, płytki oraz podłogi. Druga opcja to przelanie roztworu do butelki z atomizerem i rozprowadzenie go w ten sposób. Przy większym nasileniu problemu być może konieczne będzie sięgnięcie po środki owadobójcze. Te na gryzki często przyjmują postać żelowej trutki z wabikiem.
Na koniec warto podkreślić rolę profilaktyki. Jak zostało to już wspomniane, gryzki lubią wilgoć, więc zadbanie o dobrą wentylację w pomieszczeniach powinno zmniejszyć ryzyko pojawienia się owadów. Pamiętajmy, że z wilgoć często prowadzi też do rozwoju pleśni, więc nie należy tej kwestii ignorować.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.