Polska w 2100 będzie przypominać ciepłe kraje. Prognozy naukowców wcale nie napawają optymizmem

Globalne ocieplenie to nie tylko podwyższająca się średnia temperatura, ale też i zmiana częstotliwości opadów. Utrzymujące się obecnie tendencje mogą zatem doprowadzić do zmiany stref klimatycznych. Badania naukowe sugerują, że Polska może wkrótce przypominać pod tym względem Riwierę Francuską.

Badanie zmian klimatu pozwala przewidzieć, jak nasza planeta może wyglądać w przyszłości, a także lepiej ocenić konieczność wprowadzania zmian w zakresie ochrony środowiska. Istotne wyniki badań na ten temat przedstawili niedawno naukowcy z Uniwersytetu Technicznego Bliskiego Wschodu w Ankarze. Ich publikacja dostępna jest w czasopiśmie "Earth’s Future". Wykorzystując model komputerowy CMPI6, tureccy naukowcy przedstawili skutki globalnego ocieplenia aż do roku 2100.

Zobacz wideo Ernest Pytlarczyk: Żywność i woda pewnie będą droższe przez zmianę klimatu

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Naukowcy przewidują skutki globalnego ocieplenia. Największe zmiany czekają dwa kontynenty

Granice poszczególnych stref klimatycznych wyznaczane są na podstawie średnich temperatur oraz rozkładu opadów w ciągu roku. Prognozy dotyczące ich zmian ustala się natomiast na podstawie analizy historycznych danych meteorologicznych. To właśnie dzięki nim ustalono, że do 2100 roku od 37,9 do 48,1% obszarów lądowych Ziemi doświadczy zmiany strefy klimatycznej. Zjawisko to będzie najbardziej zauważalne w Europie i Ameryce Północnej. Na kontynentach tych zmiany obejmą odpowiednio 71,4-88,6% i 51,2-65,8% terenów.

Jak do 2100 zmieni się Polska? Zmiany będą miały poważny wpływ na wiele obszarów

Według prognoz klimat w Polsce będzie zbliżony do klimatu śródziemnomorskiego. Oznacza to gorętsze lata, a także cieplejsze zimy z wyłącznie dodatnimi temperaturami. Co więcej, zmieni się rozkład opadów w ciągu roku. Obecnie największa ilość opadów w Polsce przypada na lato, a zimy są stosunkowo suche. Według danych naukowców tendencja ta ma się całkowicie odwrócić. Za niecałe 80 lat czekają nas zatem suche lata oraz deszczowe zimy.

Opisane powyżej zmiany będą miały fatalny wpływ na występujące w Polsce rośliny, które są przystosowane do określonych warunków klimatycznych. W związku z tym możemy zaobserwować wymiernie wielu gatunków. Negatywne skutki niewątpliwie odczują też rolnicy, którzy będą musieli zmagać się z letnimi suszami. Należy jednak podkreślić, że ostateczne zmiany, jakie zajdą do tego czasu w Polsce, Europie i na świecie mogą odbiegać od prognoz naukowców. Niemniej warto mieć je na uwadze już teraz, aby lepiej zadbać o środowisko.

Może cię też zainteresować:

- Sałata ze specjalistycznych farm wkrótce trafi do sklepów. To odpowiedź na walkę z głodem na świecie
- Futro leniwca to jedyna nadzieja dla ludzkości. Badacze twierdzą, że może uratować świat przed zagładą
- Na świat przyszło pierwsze dziecko z potrójnym DNA. To rewolucyjny sposób, który może ratować życie

Więcej o:
Copyright © Agora SA