Nietypowe stworzenia, o których mowa są często mylone z innymi zwierzętami. Wiele osób myśli, że to kapibary lub dziwna odmiana królika. Nic bardziej mylnego. Kim tak naprawdę są nowi mieszkańcy ZOO we Wrocławiu? Bez wątpienia podbiją serca odwiedzających.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
W poniedziałek władze ZOO we Wrocławiu na swoich mediach społecznościowych podzielili się z obserwatorami kolejną radosną nowiną. Otóż na świat przyszły cztery osobniki dość rzadkiego gatunku.
Uwaga, zagadka! Co widzicie na zdjęciach? Kapibarę? Królika? Kangurozająca? A może coś jeszcze innego? Piszcie w komentarzach, zanim przeczytacie post dalej. A rozwiązaniem zagadki jest...mara patagońska!
- czytamy w poście na Facebooku. Mary patagońskie zamieszkują pustynne i otwarte tereny Ameryki Południowej. Ich wygląd jest dość wyjątkowy, przez co często mylone także z niektórymi domowymi pupilami.
To gryzoń z rodziny kawiowatych, a więc tej samej co kawia domowa (świnka morska) czy kapibara. Mara patagońska występuje na terenach Argentyny i jest roślinożercą. Ma wydłużone kości śródstopia w kończynach tylnych, co pozwala jej biegać szybko, a także nadaje jej osobliwego wyglądu
- tłumaczą przedstawiciele wrocławskiego ZOO. Niestety, populacja tego gatunku wciąż maleje, dlatego narodziny kolejnych osobników w niewoli może być powodem do radości.
Mary patagońskie nie są zbyt popularne, a niektórzy nawet nie wiedzą o ich istnieniu. W naturalnym środowisku muszą stawiać czoła pewnym zagrożeniom, co negatywnie wpływa na ich liczebność.
Największym zagrożeniem dla populacji mary patagońskiej jest prawdopodobnie wypasanie owiec domowych. Nadmierny wypas powoduje zmianę krajobrazu. Poza tym mary są również narażone na polowania, ludzie zabijają ją dla jej mięsa i skór
- dodają eksperci. Wrocławskie ZOO od lat prowadzi hodowlę zachowawczą gryzoni, które umieszczone są w czerwonej księdze gatunków zagrożonych. Cztery nowo narodzone osobniki to samice, co również może napawać optymizmem w kontekście dalszego podtrzymywania gatunku. Odwiedzający do teraz mają możliwość oglądania ich na wybiegu wraz z alpakami, który znajduje się w pobliżu ekspozycji wydr i Odrarium.