Tu są błękitne domy, ratusz, a nawet kościół. To wyjątkowe miasteczko ma niebywałą historię

Zaczęło się od niewinnej filmowej akcji promocyjnej. Nikt nie przypuszczał, że po premierze "Smerfów 3D" cała hiszpańska wioska na zawsze przybierze błękitny kolor. Dziś Juzcar to turystyczny fenomen, który przyciąga ludzi z całego świata. Otoczone górami, niebieskie miasteczko stało się jednym z najbardziej niezwykłych punktów na mapie Andaluzji.
Juzcar - zdjęcie ilustracyjne
Fot. istock/VYCHEGZHANINA

Jeszcze kilkanaście lat temu Juzcar był jednym z wielu białych miasteczek rozsianych po andaluzyjskich górach. Życie płynęło tu spokojnie, a niewielu turystów zapuszczało się w te strony. Wszystko zmieniło się w 2011 roku, gdy producenci Smerfów 3D postanowili pomalować wioskę na niebiesko. Nikt nie spodziewał się wtedy, że ta filmowa zabawa na zawsze odmieni los małej górskiej społeczności.

Zobacz wideo Marina wymienia plusy i minusy Barcelony. W Turynie narzekała na jedno

Andaluzja: Juzcar jeszcze niedawno było spokojną wioską. Dziś jest niezwykłą atrakcją turystyczną

Juzcar, miejscowość położona w sercu andaluzyjskiej Serranii de Ronda, przez lata była spokojnym miejscem odwiedzanym głównie przez miłośników górskich szlaków, wspinaczki i natury. Wszystko zmieniło się w 2011 roku, gdy Sony Pictures wybrało wioskę do promocji filmu Smerfy 3D. W ramach kampanii każdy budynek - od domów i ratusza po kościół i cmentarz - został pomalowany na niebiesko. Po zakończeniu filmowej gorączki mieszkańcy doszli do wniosku, że nie warto wracać do bieli. Zdecydowali się zachować błękitne ściany i uczynić z nich swój znak rozpoznawczy. Pomysł okazał się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę: do Juzcaru zaczęli zjeżdżać turyści z całego świata, średnio 250 osób dziennie. Wraz z nimi pojawiły się pensjonaty, restauracje, sklepy z pamiątkami i nowe miejsca pracy.

Juzcar to przygoda, historia i smaki w jednym miejscu. Wioska przyciąga tłumy turystów

Dziś Juzcar przyciąga nie tylko bajkową scenerią, lecz także możliwością przeżycia prawdziwej andaluzyjskiej przygody. Miejscowość otaczają malownicze górskie ścieżki, a z licznych punktów widokowych widać okoliczne wzniesienia i rozległe lasy kasztanowców. Ci, którzy szukają mocniejszych wrażeń, mogą zjechać na linie nad doliną Genal albo spróbować swoich sił podczas zejścia do wąwozu Sima del Diablo - jednego z najbardziej efektownych miejsc w okolicy. Mykologiczne Muzeum pozwala odkrywać bogactwo tutejszych grzybów i ziół, z których wiele trafia później na lokalne stoły. Warto zajrzeć także do XVI-wiecznego kościoła św. Katarzyny oraz do ruin pierwszej w Hiszpanii fabryki blachy cynowanej, świadectwa dawnego przemysłowego rozkwitu regionu. Kuchnia Juzcaru zachwyca prostotą. Królują dania z grzybami, czosnkiem i dzikimi ziołami. Na deser warto spróbować słodkich borrachuelos z miodem i winem. W sierpniu, podczas święta Virgen del Moclón, całe miasteczko zamienia się w tętniącą życiem scenę, gdzie muzyka, tańce i andaluzyjskie aromaty sprawiają, że błękitne ściany lśnią jeszcze mocniej.

Źródło: Visit Costa de Sol, andalucja.com

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: