Kłótnia z bratem zakończyła się tragedią. Lekarze wyciągnęli z brzucha 18-latki telefon komórkowy

Dla tej 18-latki kłótnia z bratem nieomal skończyłaby się tragedią. Jej życie wisiało na włosku. Musiała przejść pilną operację, a lekarze znaleźli w jej brzuchu telefon komórkowy. To nie pierwszy raz, kiedy ktoś połknął w Indiach niejadalny przedmiot.

Życie tej 18-latki wisiało na włosku. Podczas bójki z bratem połknęła... telefon komórkowy. Dziewczyna z Indii musiała przejść pilną operację. Impulsywne zachowanie nastolatki prawie skończyło się śmiercią, gdyby nie czujność jej rodziny.

Zobacz wideo Brutalne pobicie w Gorzowie Wielkopolskim. Atak nagrali telefonem

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

18-latka połknęła telefon podczas kłótni z bratem. Mogła stracić życie

Nastolatka z Indii musiała przejść pilną operację po połknięciu telefonu komórkowego podczas bójki z bratem. Anonimowy lekarz zaangażowany w operację 18-latki powiedział w wywiadzie z Times of India o rodzinnej waśni, która miała miejsce w zeszły piątek w dystrykcie Bhind w stanie Madhya Pradesh. Podczas kłótni brat i siostra posprzeczali się o telefon komórkowy, kiedy nagle wściekła nastolatka postanowiła zakończyć kłótnię w dziwaczny sposób – połykając wspomniane urządzenie mobilne. Niedługo potem dziewczyna zaczęła odczuwać silny ból brzucha i uporczywe wymioty, co skłoniło zaniepokojonych członków rodziny do przewiezienia jej do szpitala Jaya Arogya w mieście Gwalior. Gdyby nie czujność rodziny i lekarzy cały incydent mógłby skończyć się śmiercią.

To pierwszy taki przypadek w ich karierze. Lekarze byli w szoku

Lekarze, badający nastolatkę doznali niemałego zaskoczenia, kiedy znaleźli w jej brzuchu telefon komórkowy. Był to stary model z klawiaturą, który jakimś cudem przeszedł przez przełyk.

Spór między rodzeństwem doprowadził do szokującego zwrotu wydarzeń. Podczas kłótni młoda kobieta zrobiła coś niespodziewanego i impulsywnie połknęła telefon komórkowy.

– opisał jeden z lekarzy cytowany przez serwis "India Today".

Po szybkich badaniach pracownicy szpitala ustalili, że nie będą w stanie wydobyć telefonu mniej inwazyjnymi metodami, takimi jak endoskopia. Pójście pod nóż było jedyną opcją, by uratować życie dziewczyny. Na szczęście, po wyczerpującej dwugodzinnej operacji, zespołowi udało się wydobyć telefon z ciała pacjentki.

To nie jest pierwszy raz, kiedy ktoś połknął coś niejadalnego. W styczniu 34-letni mężczyzna był hospitalizowany po zjedzeniu banana owiniętego w prezerwatywę, którego połknął w napadzie wściekłości. Spowodowało to poważną niedrożność jelit.

- wyznał chirurg dr. Naveen Kushwah, który operował dziewczynę.

Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. 18-latce w wyniku zabiegu na jej brzuchu założono aż dziesięć szwów, ale jej stan jest stabilny.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.