Zakładanie licówek na zęby to coraz popularniejszy zabieg, który ma poprawić wygląd oraz ogólne samopoczucie ich posiadaczy. Dla pewnej kobiety marzenie o śnieżnobiałym uśmiechu skończyło się wielkim koszmarem. Wydała kilka tysięcy dolarów na "odpadające" zęby.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
W ostatnim czasie dużym zainteresowaniem cieszą się różnego rodzaju zabiegi estetyczne. Na jeden z nich zdecydowała się Grace Fawell, menadżerka ds. marketingu z Florydy. Kobieta postanowiła zafundować sobie bielszy uśmiech, decydując się na licówki. Są to porcelanowe nakładki, które umieszcza się na przodzie zębów. Swoją, niestety przykrą, historią podzieliła się na TikToku.
Kobieta przez długi czas szukała odpowiedniego stomatologa. Na wybranego dentystę zdecydowała się z powodu wielu pozytywnych ocen. Jednak, jak sama twierdzi od początku, nic nie wyglądało tak, jak powinno. Lekarz nie zrobił żadnych wycisków ani zdjęć jej zębów, w celu ustalenia konkretnego rozmiaru licówek oraz podczas kilkugodzinnej wizyty, przygotowującej jej zęby do założenia nakładek, wielokrotnie wychodził z gabinetu, zajmując się innymi pacjentami. Efekty jego pracy również nie były zadowalające. Zęby Grace okazały się ciemniejsze, niż chciała, przez co z gabinetu wyszła niezadowolona. Jednak jeszcze nie wiedziała, że to dopiero początek jej problemów.
Jeszcze tego samego wieczoru jej licówki zaczęły wypadać. Pierwsza nakładka odpadła podczas jedzenia tofu, kolejna obsunęła się w nocy, a trzecia jeszcze przed południem następnego dnia. Grace natychmiast udała się do lekarza, jednak ten nie przejął się jej sytuacją i bez słowa wyjaśnienia przykleił je z powrotem. Niestety sytuacja wciąż się powtarzała.
Pomyślałam sobie: Co ja zrobiłam? Mam 25 lat, to nie powinno się wydarzyć
- powiedziała w rozmowie z "Insider".
Kobieta przez wiele miesięcy bała się jeść, przestała spotykać się ze znajomymi oraz mocno podupadła na zdrowiu psychicznym. Z pomocą przyszedł jej inny stomatolog, który stwierdził, iż licówki zostały źle założone, co doprowadziło również do rozwoju bakterii, które powodowały brzydki zapach, wydobywający się z jej ust. Ostatecznie 25-latka wydała na swoje zęby prawie 9,5 tys. dolarów. Na szczęście pierwszy z lekarzy zwrócił jej całość poniesionych kosztów za nieudany zabieg.