Te miejsca niedługo zostaną całkowicie zalane przez wodę. Na liście znalazły się dwa polskie miasta

Climate Central to organizacja, która opracowuje narzędzia umożliwiające m.in. symulację wzrostu poziomu wód. Niestety, bieżące prognozy nie wyglądają zbyt optymistycznie dla wielu dużych miast, w tym dwóch polskich. Co więcej, te niepokojące zmiany mogą nastąpić w ciągu zaledwie kilku dekad.
Niepokojące prognozy. Te miejsca niedługo zaleje woda. Na liście znalazły się dwa polskie miasta
Fot. lmaresz / Pixabay (zdj. ilustracyjne)

Globalne ocieplenie i związane z tym zmiany klimatyczne będą miały poważne konsekwencje dla życia na naszej planecie. Problem ten nie dotyczy tylko przyszłych pokoleń, ale i młodych ludzi żyjących obecnie. Okazuje się bowiem, że Ziemia może wyglądać zupełnie inaczej w 2050.

Zobacz wideo "Przez zmianę klimatu idziemy w kierunku, w którym nigdy nie byliśmy. Może być dużo gorzej"

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Climate Central i ich interaktywne mapy. Jak powstało narzędzie i jak go używać?

Na stronie Central Climate dostępne są różne mapy interaktywne. Znajdziemy tam m.in. mapy ukazujące zmiany temperatury wód czy stopień topnienia lodów Antarktydy. W tym konkretnym przypadku jest omawiana mapa zmian poziomu wód oceanów i mórz z uwzględnieniem upływu lat. Ich podgląd możemy kontrolować w łatwy sposób, przesuwając zamieszczony na stronie suwak. W ustawieniach istnieje możliwość manipulowania również takimi zmiennymi jak natężenie zanieczyszczenia czy tempo wzrostu poziomu wód.

Dane wykorzystywane przy tworzeniu narzędzia Climate Cental są pozyskiwane z artykułów naukowych publikowanych w czołowych magazynach. Jak zauważają sami twórcy map, dane te będą zawsze opatrzone pewnym błędem, w związku z czym także i przewidywania przedstawione na mapach nie są w stuprocentowo rzetelne. Niemniej stanowią one dobry punkt odniesienia i pozwalają lepiej zrozumieć skalę problemu, z jakim zmaga się nasza planeta.

Ziemia w 2050. Wiele miast może zostać zalanych, zmieni się także Polska

Zakładając, że wspomniane powyżej czynniki utrzymają się na takim samym poziomie i będzie nam sprzyjać umiarkowane szczęście, zmiany w 2050 będą i tak dotkliwe. Wśród miast, które mogą znaleźć się pod wodą, znajdują się m.in. Tokio, Szanghaj, Nowy Orlean, Wenecja, Amsterdam, Kopenhaga, Aleksandria, Miami. Lista ta wygląda bardzo niepokojąco, biorąc pod uwagę ilość mieszkańców czy też dorobek kulturowy wymienionych miejsc. W samej stolicy Japonii populacja przekracza 38 mln osób. Należy podkreślić też, że mowa tu o całkowitych zadaniach. Miejsca takie jak Wenecja zmagają się z powodziami już teraz, a problem ten będzie się tylko nasilał.

Wśród polskich miast zalaniem zagrożone są przede wszystkim: Gdańsk i Elbląg. W przypadku Gdańska dotyczy to głównie południowo-wschodnich regionów miasta oraz okolic, takich jak Rudniki, Przejazdowo i znaczna część Wyspy Sobieszewskiej. Jeśli chodzi o Elbląg, to tu zatopieniem zagrożone są tereny depresyjne, takie jak słynne Raczki Elbląskie. Granicę obszaru zalania będzie stanowić Jezioro Drużno.

Więcej o: