To największa ławka w Polsce. Turyści wyglądają obok niej jak bohaterowie filmu "Kingsajz"

Bieszczady przyciągają turystów z polski i zagranicy przez cały rok. Malownicze widoki, rozległe ścieżki spacerowe, a przede wszystkim góry podbijają serca miłośników aktywnego wypoczynku. Teraz do listy bieszczadzkich atrakcji można dodać kolejny obiekt. Największa ławka w Polsce, z miejsca zachwyciła turystów.

Turyści mają kolejny powód, aby jesienią odwiedzić południe Polski. Niezwykły obiekt powstał w malowniczym miejscu. Zachwyci nie tylko miłośników gór oraz pięknych krajobrazów, ale też fanów sztuki. 

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Wał fenowy, niezwykłe zjawisko nad Tatrami

Największa ławka w Polsce pojawiła się w Bieszczadach. Turyści już teraz przybywają, aby ją ujrzeć

W samym sercu Bieszczad - na szczycie stoku narciarskiego w Weremieniu stanęła ławka o wyjątkowych wymiarach. Choć jest tam od niedawna, to już podbija serca miłośników gór. Jak czytamy na portalu info.bieszczady.pl, jest to największa ławka w Polsce. Ma 3,6 metra wysokości i aż 5,6 metra szerokości. Została wykonana w całości z drewna, a na jej oparciu widnieje informacja o tym, na jakiej wysokości została wybudowana (536 m.n.p.m.), a także melodyjny slogan - "Pozdrowienia z Weremienia!". Autorem największej ławki w Polsce jest uznany rzeźbiarz Bogumił Socha. Przed osobami, które wejdą na ławkę, będzie rozpościerać się piękny widok m.in. na góry Magury, Słonne, pasmo Chwaniowa, rezerwat przyrody "Buczyna w Wańkowej" czy malownicze miejscowości takie jak Glinne, czy Leska. 

Malownicza bieszczadzka miejscowość zmienia się dla turystów. Co jeszcze pojawi się w tym miejscu?  

Okazuje się, że największa ławka w Polsce jest pierwszym etapem większego projektu.  

Wychodząc na szczyt, po drodze mijamy trzy ławki normalnych wielkości. Zostały one przygotowane dla osób, chcących usiąść i odpocząć podczas wędrówki pod górkę. Prowadzimy już rozmowy z Nadleśnictwem Lesko, by stworzyć obok nich tablice edukacyjne z informacjami na temat lasu, żyjących tam zwierząt oraz drzew 

- przekazała, cytowana przez wbieszczady.pl, Marta Skubisz, właścicielka Kompleksu Rekreacyjno-Wypoczynkowego LeskoSki - na którego terenie powstała wyjątkowa ławka. To właśnie pojawienie się niecodziennego obiektu oraz realizowanie przez leśników innych projektów w tej okolicy, ma przyciągnąć turystów do malowniczego miejsca, jakim są okolice Weremienia.

W mediach społecznościowych już widać, że ławka przypadła do gustu turystom. Fotografie, na których turyści wyglądają przy obiekcie niczym bohaterowie filmu Juliusza Machulskiego - "Kingsajz" to bez wątpienia zabawna, a zarazem oryginalna pamiątka z podróży w Bieszczady. Wiele osób zapowiedziało już na Facebooku, że niedługo zawita  do Weremieniu, aby na własne oczy zobaczyć największą ławkę w Polsce. 

Muszę ją zobaczyć
Trzeba pojechać
Kolejna atrakcja. I dla turystów, i dla lokalsów. Brawo za pomysł
Więcej o:
Copyright © Agora SA