Wakacje nad polskim morzem kojarzą nam się przede wszystkim z pluskaniem się w Bałtyku, wylegiwaniem na plaży i problemami z parawanami. Wypoczynek w tych stronach może jednak być też bardziej aktywny. Mowa tu o trasie rowerowej Velo Baltica. To właśnie ona urzekła dziennikarzy BBC, którzy docenili m.in. jej piękne widoki i dostosowanie do różnorodnych odbiorców, niezależnie od ich stopnia zaawansowania.
Jak precyzuje portal Velopmapa, Velo Baltica jest trasą wchodzącą w skład międzynarodowego szlaku EuroVelo 10 (znanego również po prostu jako trasa rowerowa R10), który prowadzi wokół Morza Bałtyckiego. Velo Baltica o jedna z najdłuższych oznakowanych tras rowerowych w Polsce, a mierzy około 540 kilometrów. Podróż rowerzystów rozpoczyna się w Świnoujściu, a kończy w Elblągu. Po drodze natomiast mijają Kołobrzeg, Darłowo, Ustkę, Łebę, Puck oraz Trójmiasto. Długość trasy i jej przebieg sprawiają, że nadaje się doskonale zarówno na krótkie wycieczki, jak i kilkudniowe wyprawy. Każdy może pokonywać ją we własnym tempie i nie powinni z tym mieć problemów nawet początkujący cykliści. Ten aspekt zresztą jest jednym z głównych punktów podkreślanych przez Pavlo Fedykovych, który Velo Baltica przemierzał w lutym.
To uosobienie slow tourism i idealne miejsce na niespieszną jazdę, podczas której możemy podziwiać pasterskie krajobrazy i poczuć bałtycką bryzę. Trasa jest przyjazna rodzinom, płaska i dostępna, co czyni ją ukrytym klejnotem europejskich powolnych wycieczek rowerowych
- czytamy w jego relacji opublikowanej przez BBC. Velo Baltica w większości biegnie blisko morza, a czasami nawet jego brzegiem, więc to trasa bardzo malownicza. Piękne widoki i bliskość przyrody nie są jednak jej jedynymi zaletami. To także okazja do poznania historii naszego kraju.
Fedykovych zwraca uwagę na różne atrakcje, które można połączyć z podróżą Velo Baltica. W Świnoujściu czeka na nas pruski nadmorski Fort Gerharda z XIX wieku i labirynty Podziemnego Miasta, czyli kompleks siedmiu bunkrów z lat 30. XX wieku. Po drodze odwiedzimy również Woliński Park Narodowy z najwyższymi nadmorskimi klifami w Polsce. W Trzęsaczu zachwycą nas ruiny średniowiecznego gotyckiego kościoła na klifie, a w Niechorzu platforma 45-metrowej ośmiokątnej latarni morskiej z widokiem na rozległe bałtyckie wydmy. Warto podkreślić, że do Świnoujścia i Kołobrzegu dostaniemy się bez problemów wygodnymi połączeniami pociągowymi z takich większych miast jak Warszawa, Kraków czy Poznań. Ponadto przy trasie znajdują się liczne przystanki do odpoczynku, samoobsługowe punkty napraw i punkty informacji turystycznej, a także miejsca noclegowe w przystępnych cenach.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.