Na Lotnisku Chopina pojawiły się chińskie skanery. Mogą stwarzać zagrożenie

Lotnisko Chopina w Warszawie jest miejscem często odwiedzanym przez wielu turystów. Jakiś czas temu zamontowano tam chińskie skanery bagażowe, które wzbudzają pewne podejrzenia. Mogą stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju i obywateli?
Loty krajowe w Polsce zyskują popularność. Oto najpopularniejsze trasy lotnicze w Polsce w 2024 roku (zdj. ilustracyjne)
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Od kilku lat na Lotnisku Chopina w Warszawie funkcjonują podejrzane skanery bagażowe chińskiej produkcji. Dziennikarz śledczy Radia ZET Mariusz Gierszewski postanowił im się bliżej przyjrzeć. Ustalono, że azjatyckie urządzenia przesyłają na zewnątrz metadane pasażerów. Nie wiadomo jednak, dokąd trafiają, ani jak i przez kogo mogą być wykorzystywane.

Zobacz wideo "Rolnik szuka żony". Marta Paszkin o przerażającej sytuacji, jaka przydarzyła się jej na lotnisku

Lotnisko Chopina pod czujnym okiem dziennikarza. Podejrzane urządzenia

Chińskie skanery bagażowe zostały zamontowane na Lotnisku Chopina w latach 2020–2021 i już w tamtym okresie wzbudzały pewne podejrzenia. Według Radia ZET zarówno pracownicy portu, jak i menedżerowie zgłaszali pewne wątpliwości co do działania sprzętu. Zaznaczano, że może mieć wpływ na bezpieczeństwo danych. Sprawę postanowił zbadać znany dziennikarz śledczy.

Kiedy w 2020 i 2021 roku zostały one kupione i zainstalowane na warszawskim lotnisku, to pojawiały się obiekcje pracowników i menedżerów, co do tych urządzeń. Uwagi te dotarły nawet do ówczesnego szefa Rządowego Centrum Bezpieczeństwa

- opowiadał pan Mariusz Gierszewski w podcaście Podejrzani Politycy. Odniósł się również do podobnej sytuacji na litewskich lotniskach. Tamtejszy rząd uznał jednak azjatycki sprzęt za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i postanowił go usunąć. Ponadto przewodniczący Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Sejmu, Laurynas Kasčiūnas, zaznaczał, że skanery mogą gromadzić ważne dane dotyczące zarówno pasażerów, jak i bagażu. Mogłyby one trafiać do chińskich służb wywiadowczych. Czy chiński sprzęt zostanie usunięty z Lotniska Chopina? Nie jest to takie proste.

Chińskie skanery na Lotnisku Chopina. Jak spore jest zagrożenie? Przekazują metadane

Już sama decyzja o instalacji chińskich skanerów na Lotnisku Chopina w poprzednich latach zdaniem niektórych nie powinna mieć miejsca. W takich placówkach jak porty lotnicze powinno się szczególnie dbać o bezpieczeństwo danych.

Mam taki apel do decydentów, aby w końcu ktoś tam pojechał i sprawdził, kogo one informują i o czym

- powiedział Mariusz Gierszewski w dalszej części podcastu "Podejrzani Politycy". Coraz więcej zachodnich krajów rezygnuje z azjatyckich rozwiązań. Ograniczanie stosowania technologii pochodzących z Chin ma zapewnić państwom odpowiedni poziom cyberbezpieczeństwa. Eliminacja ryzyka jest niezwykle ważna w czasach cyfryzacji i globalizacji.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: