Zaginięcie Madeleine McCann. Policja ma nowy trop. Od rana trwają prace przy zaporze wodnej

Sprawa zaginięcia Madeleine McCann nie została zamieciona pod dywan. Policja wciąż nie przestaje szukać dziewczynki. Dziś nurkowie i śledczy przeczesują teren, w którym często widziano głównego podejrzanego.

Policja nie przestaje szukać zaginionej przed laty Madeleine McCann. Choć dziewczynka zniknęła z portugalskiego hotelu w 2007 roku i do tej pory nie znaleziono żadnego konkretnego śladu, to sprawa stała się jedną z najgłośniejszych na świecie. Dziś policja z Algavre wraz ze specjalnie wykwalifikowanymi nurkami przeszukała jeden ze zbiorników wodnych niedaleko hotelu, z którego najprawdopodobniej porwano Madeleine. Co ciekawe, to miejsce regularnie odwiedzał pedofil podejrzany o uprowadzenie dziecka.

Zobacz wideo Najgłośniejsze zaginięcia w Polsce. Nie wszystkie zostały wyjaśnione, nie wszystkich sprawców ukarano

Zainteresował Cię ten artykuł? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Zaginięcie Madeleine McCann. Policja rozpoczęła akcję poszukiwawczą na dużą skalę

Rankiem 23 maja portugalscy funkcjonariusze zamknęli kilometrowy odcinek Barragem do Arade, gdzie rozpoczęto przeszukiwanie zapory wodnej. Wprowadzono także strefę zakazu lotów obejmującą teren w pobliżu zbiornika, pozostawiając przestrzeń powietrzną nad wodą i brzegiem tylko dla policyjnych dronów. Okolice zostały także odgrodzone od dziennikarzy i gapiów. Przeczesywanie zbiornika przez nurków i łodzie ma potrwać do wieczora, a w kolejnych dniach zaplanowano także prace wykopaliskowe w pobliskim lesie. Co ciekawe, akcję zlecili śledczy z Niemiec.

 

Główny podejrzany przebywał w tych okolicach. Nazywał je swoim "małym rajem"

Policja nie bez powodu przeszukuje właśnie ten zbiornik. W okolicach często widziano głównego podejrzanego, Christiana Bruecknera. 45-letni Niemiec przez długi czas mieszkał w Portugalii, a w dniu zaginięcie Madeleine w pobliżu hotelu widziano bardzo podobnego mężczyznę. Obecnie przebywa on w więzieniu, gdzie odbywa wyrok za zgwałcenie turystki, choć policja zarzuca mu inne przestępstwa seksualne i wykorzystanie dzieci. Według źródeł, na które powołuje się brytyjski portal Metro, niemieccy funkcjonariusze posiadają zdjęcia i nagrania, na których widać Bruecknera w okolicy zbiornika. Mężczyzna jest podejrzewany także o uprowadzenie innej dziewczynki, Ingi Gehricke, która zaginęła podczas rodzinnej wycieczki. Nazwano ją "niemiecką Maddie".

Może Cię też zainteresować:
James Bond istniał naprawdę - i do tego był Polakiem. Jego dziadek pracował jako chirurg w Warszawie
W polskim lesie pojawiła się "różowa pantera". Czy zgadniesz, jakie to zwierzę?
- Jadowity gigant wkradł się do domu. Rozpoznali go po "kapturze". Jego ukąszenie to pewna śmierć

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.