Dziwne zachowanie pasażera nie umknęło uwadze celników. Nie mogli uwierzyć, co przewoził w workach

Pewien mężczyzna swoim nerwowym zachowaniem zwrócił uwagę celników na lotnisku. Postanowili więc skontrolować jego bagaż. To, co znaleźli, wprawiło jednego z nich w ogromną panikę. Mężczyzna w swoich torbach próbował przewieźć znaczną ilość gadów, niestety część z nich nie przeżyła.

Kontrola bagażu jest rutynową czynnością na lotnisku. Celnicy poszukują wtedy przedmiotów, których nie można wnosić na pokład samolotu. Pracownicy lotnisk, z pewnością w swojej karierze natrafili na wiele dziwnych przedmiotów przewożonych w bagażu. Jednak tego, co miał przy sobie jeden z turystów z pewnością się nie spodziewali.

Zobacz wideo Jak spakować ubrania, by zająć minimum miejsca? Znamy genialny patent ze skarpetkami

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Próbował przemycić dziesiątki węży w torbach. Jego działania zostały udaremnione

Na międzynarodowym lotnisku w Kairze służbom celnym udało się udaremnić próbę przemytu. We wtorek, 27 czerwca 2023 roku, pracownicy lotniska nabrali podejrzeń co do toreb pasażera, który właśnie doleciał do Egiptu. Dzięki kontroli przy zastosowaniu zaawansowanych urządzeń technicznych udało się odnaleźć im lniane worki, które były szczelnie zamknięte i zabezpieczone za pomocą sznurka. Celnik zauważył, że worki podejrzanie same się ruszały. Podczas ręcznej kontroli służbom celnym udało się ustalić, że mężczyzna próbował przewieźć aż 73 węże oraz dwa żółwie, które ukrył w torbach. W chwili otwierania worków mężczyzna zaczął uciekać, jednak jego próba została udaremniona, a on obecnie przebywa w areszcie. Celnik, który dokonywał kontroli manualnej, widząc węże, wpadł w panikę i potrzebna była pomoc medyczna. Niestety z 73 gadów, aż 25 było martwych. Teraz śledczy ustalają, w jaki sposób udało się mężczyźnie przenieść zwierzęta przez lotniskowe kontrole bez odpowiednich zezwoleń.

Węże zostały przekazane do zoo. W Polsce również była niedawno próba przemytu

Jak poinformowała straż graniczna, wszystkie gady zostały przekazane odpowiednim służbom weterynaryjnym. Po odbyciu kwarantanny mają one zostać przekazane do ogrodu zoologicznego. Celnicy podkreślają również, jak poważna jest ta sytuacja. Zaznaczają, że posiadanie tych zwierząt bez odpowiednich zezwoleń jest naruszeniem wymogów prawnych. W związku z tym podjęto środki przeciwko pasażerowi, mające na celu pociągnięcie go do odpowiedzialności za udział w tej nielegalnej działalności. W Polsce także niedawno udaremnione próbę nielegalnego przemytu. Tym razem chodziło o niedźwiedzie. Nie były to jednak żywe zwierzęta, a trofea myśliwskie. Warto pamiętać, że istnieje zakaz przewożenia do Polski wybranych gatunków zwierząt, roślin i produktów z nich zrobionych. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA