Nie podjadaj jagód prosto z krzaczka. Lasy Państwowe ostrzegają przed bardzo groźną chorobą

Jagody leśne są bardzo zdrowe i znaleźć je można niemal w każdym polskim lesie. Trzeba jednak mocno uważać i wstrzymać się z pałaszowaniem ich, aż porządnie będą umyte. Leśnicy z Lasów Państwowych ostrzegają bowiem przed niezwykle groźną chorobą - bąblowicą.

Lato to czas kiedy dojrzewa wiele sezonowych owoców. Jednym z nich jest występująca w lasach sosnowych i świerkowych borówka czernica. Można ją spotkać niemal w każdym miejscu w Polsce. Borówki te znane są również, jako leśne jagody. Pojawiają się zazwyczaj w lipcu i można się z nimi rozkoszować, aż do końca września. Są niezwykle popularne i bardzo zdrowe.

Zobacz wideo Z czarnej jagody przyrządzisz nie tylko kompot i dżem, lecz także... wino

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Leśnicy ostrzegają przed groźną chorobą. Przypominają o dokładnym myciu owoców i rąk

Mimo wielu zalet tych owoców trzeba być bardzo ostrożnym. Pod żadnym pozorem nie należy ich jeść prosto z krzaka. Może to grozić zarażeniem się bardzo groźną chorobą znaną jako bąblowica. Nie oznacza to, jednak że musimy kompletnie zrezygnować ze zbierania jagód, wystarczy je po prostu dokładnie umyć. Bąblowica często nazywana jest też "chorobą brudnych jagód ". Choć mycie pod bieżącą wodą nie daje stóp procentowej gwarancji, wciąż jest skuteczną i wartą zapamiętania metodą, która stanowczo zmniejsza ryzyko zakażenia. Państwowa Inspekcja Sanitarna każdego roku w sezonie letnim ostrzega przed tą chorobą. Jest ona ciężka do zdiagnozowania, a przy tym bardzo niebezpieczna. Latem z uwagi na dużą ilość jagód w lasach, dochodzi do wielu zachorowań. Ostrzeżenie na temat tej choroby pojawiło się również w mediach społecznościowych Lasów Państwowych. Możemy przeczytać:

Chcąc delektować się pysznymi i zdrowymi owocami leśnymi, nie zapomnijcie o umyciu ich przed zjedzeniem. Jeżeli zbieraliście je sami, to umyjcie również dłonie, ponieważ na nich także mogą znajdować się jaja pasożytów, które powodują niebezpieczną chorobę - bąblowice

Skąd bierze się bąblowica? Można ją przenieść do organizmu, aż na trzy sposoby

Na stronie gov.pl możemy przeczytać, że bąblowica jest zoonozą, czyli chorobą, która przenosi się ze zwierząt na ludzi. Wywołana jest przez tasiemca. W Polsce pojawiła się w 1994 roku. Jaja tego tasiemca znajdują się w odchodach zakażonych zwierząt takich jak lisy, wilki czy psy i razem z nim trafiają na leśne runo. Właśnie to jest powodem, dla którego należy unikać podjadania jagód prosto z krzaka. Jaja mogą się dostać do naszego organizmu przez bliski kontakt ze zwierzętami, przeniesienie ich do ust brudnymi rękoma oraz poprzez spożycie ich w skażonej żywności czy wodzie. Jak informuje gov.pl:

Cysty najczęściej umiejscawiają się w wątrobie, ale również mogą występować w płucach, nerkach, śledzionie, ośrodkowym układzie nerwowym, kościach, oku i mogą tam przebywać nawet kilka lat po zjedzeniu jaj pasożyta.

By przeciwdziałać zachorowaniu na bąblowice, należy zachować zasady higieny podczas i po pracy, relaksie na zewnątrz. Warto również zabezpieczyć posesję i śmietniki przed lisami, a także prowadzać regularne zabiegi odrobaczania zwierząt domowych preparatami działającymi na tasiemce.

Więcej o:
Copyright © Agora SA