Blanka Lipińska zdobyła niemałą popularność, gdy w 2018 roku wydała pierwszą powieść "365 dni", a niedługo później kolejne części. Książki szybko stały się bestsellerami, a autorka zaczęła regularnie pojawiać się na czerwonych dywanach i wydarzeniach organizowanych przez śmietankę towarzyską polskiego show-biznesu. Obecnie kobieta jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie można podglądać, jak wygląda jej codzienne życie. Celebrytka w ostatnich latach przeszła wielką metamorfozę, czego nie da się nie zauważyć.
Zainteresował Cię ten temat? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Na ten moment Blanka Lipińska nie planuje kolejnych powieści. Skupia się na swoim życiu prywatnym i związku z ukochanym partnerem. Na Instagramie często publikuje relacje z kolejnych etapów urządzania ich wymarzonego domu na wsi, a w czerwcu można było zobaczyć, jak para bawi się na wakacjach w Chorwacji. Nie da się ukryć, że życiowy balans między obowiązkami a czasem wolnym jest dla niej bardzo ważny. Kobieta również bardzo dba o swój wygląd. Regularnie poddaje się zabiegom medycyny estetycznej i chodzi na siłownię. Od czasów publikacji pierwszej książki przeszła spektakularną przemianę i zrzuciła aż 35 kilogramów. Na instagramowej relacji wyznała, że od 18 roku zaczęła szybko przybierać na wadze przez skutki uboczne zażywania tabletek antykoncepcyjnych.
Autorka "365 dni" niedawno pochwaliła się na Instagramie, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy jeszcze bardziej schudła.
Parę miesięcy temu miałam ponad 10 kilogramów więcej. Ja jestem drobna, ja jestem szczupła, ale ja jak tyje, to tyje w udach najbardziej
- powiedziała na relacji na Instagramie. Pokazała też swoją figurę w dopasowanej, małej czarnej i wysokich szpilkach.
Dostałam od Was bardzo dużo wiadomości pod tytułem - łał, jakie TY masz piękne nogi. Wiem, się ćwiczy - się ma. To, że są krótkie to jedno, ale to, że mam bardzo zgrabne nogi to zupełnie inna sprawa. Mam przede wszystkim bardzo szczupłe pęciny, czyli nogi w kostkach i to powoduje, że te nogi mam bardzo smukłe
- wyznała kobieta. Niedawno zdradziła sekret swojej szczupłej sylwetki.
Dieta, a dokładnie deficyt kaloryczny
- mówiła na Instagramie. Relacje nie są już dostępne na jej profilu.