Niesamowite zjawisko w Karpatach. Na szlaku pojawiła się tajemnicza hybryda: wilko-pies lub pieso-wilk

W południowych Karpatach dokonano niecodziennego odkrycia. Udało się zauważyć pierwszego w na tym terytorium dzikiego wilczaka, czyli krzyżówkę psa i wilka. Pojawiły się informacje, że zwierzę może stanowić zagrożenie dla zdrowia wilczej populacji. Niestety badania utrudniały warunki pogodowe.
Wilk (Zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl

Hybrydy pomiędzy dwoma gatunkami zwierząt stają się coraz powszechniejsze. Legrys, żubroń czy muł to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Wcześniej już pisaliśmy o najdziwniejszych hybrydach zwierząt, które dotąd udało się odkryć. Nie powinno więc dziwić, że wilki wraz z psami się skrzyżowały, tworząc wilczaka. Niedawno w południowych Karpatach odkryto pierwszego dzikiego osobnika.

Zobacz wideo Ekspertka: Niewiele osób pyta, jakie wilki tak naprawdę są

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Hybryda psa i wilka na terenie południowych Karpat. Naukowcy ostrzegają przed możliwym zagrożeniem

Fundacja Conservation Carpathia przeprowadziła badania, które potwierdziły odnalezienie w lasach Karpat Południowych wilczaka, czyli krzyżówkę pomiędzy wilkiem i psem. Jak można wywnioskować z ich analizy, zwierzę to dołączyło się do jednego z wilczych stad. Udomowione wilczaki nie są niczym nowym, ponieważ już od dziesięcioleci towarzyszą ludziom, jednak teraz - jak przekazuje fundacja - udało się po raz pierwszy udokumentować genetycznie pierwszy przypadek dzikiego występowania ów hybrydy w Karpatach. Według wyjaśnień naukowców, w przypadku Rumunii, hybrydyzacja gatunków jest zjawiskiem wywołanym przez bezpańskie psy. Zwierzaki te coraz liczniej i śmielej wchodzą na terytoria należące do wilków. Można to stwierdzić dzięki ich częstemu pojawianiu się w punktach monitoringu wilczej populacji. Badacze wystosowali ocenę, że obecność psów może w przeciągu kolejnych dziesięcioleci przełożyć się na zagrożenie zdrowia genetycznego wilków. Jak podaje TVN 24, w swoim oświadczeniu prasowym naukowcy powiedzieli:

Chociaż hybrydyzacja wydaje się w tej chwili niewielkim zagrożeniem, może postępować i z czasem doprowadzić do degradacji genetycznej, a następnie do całkowitego wyginięcia tego gatunku

Liczba wilków w Karpatach jest niższa niż w Stanach Zjednoczonych i we Włoszech. Badania analizowały materiał genetyczny

Według przekazów badaczy, próbki pochodzące od zwierząt zbierane były w głównej mierze w okresie od listopada do maja. Jeśli chodzi o cieplejszy sezon, to zbierano je wyłącznie w sprzyjających okolicznościach. Jak jednak można się dowiedzieć, podążanie za ssakami jest w ostatnich latach bardzo utrudnione. Największy wpływ ma na to zmniejszająca się ilość śniegu w Karpatach. W ramach badań naukowcy analizowali materiał genetyczny pobrany od wilków i psów, które przebywały na badanym terenie. Naukowcy pobrali próbki śliny od 21 bezdomnych psów, aby ocenić stopień hybrydyzacji, podkreślając potrzebę ciągłego monitorowania i podnoszenia świadomości na temat tego zagrożenia. Na celu było zdobycie jak największej ilości informacji na temat populacji wilków na terenie Rumunii. Badania genetyczne są długoterminowe i będą kontynuowane. Jak donosi BNN, w rozpoczętych w 2017 roku badaniach szacuje się, że zagęszczenie populacji wilków wynosi 2,35 wilka na 100 kilometrów kwadratowych. Liczba ta jest niższa w porównaniu z innymi regionami, takimi jak Apeniny we Włoszech i Park Narodowy Yellowstone w USA.

Więcej o: