Starsze małżeństwo padło ofiarą oszustwa "na parawan". Z ich oszczędności zniknęło ponad 24 tys. złotych

Oszuści nie dają za wygraną i najczęściej uderzają w osoby starsze. Tym razem trafiło na małżeństwo z Polkowic. 84-letnia emerytka oraz jej 89-letni mąż złapali się na metodę "na parawan". Wystarczyła dosłownie chwila, aby stracili prawie 30 tys. złotych.

Oszuści wciąż szukają nowych - niemalże "doskonałych" - metod, dzięki którym wyłudzają pieniądze od nieświadomych niczego ofiar.  Złodzieje najczęściej skupiają swoją uwagę na osobach starszych, u których dużo łatwiej o zaufanie. Choć często chodzi o oszczędności życia, ci nie mają żadnej litości. Wezmą wszystko, co tylko będą mogli. 

Zobacz wideo Rafał Brzozowski ostrzega przed oszustami

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Emeryci stracili swoje oszczędności. Dali się oszukać metodą "na parawan"

Metoda "na parawan" polega na pewnego rodzaju współpracy - jeden z oszustów odwraca uwagę potencjalnej ofiary, a w tym czasie drugi ją okrada. Właśnie w ten sposób działają złodzieje z Polkowic w województwie dolnośląskim. Jak podaje serwis Fakt, do ostatniego tego typu zajścia doszło 27 listopada 2023 r., w poniedziałek. Gdy starsze małżeństwo wracało z zakupów, podszedł do nich nieznany mężczyzna i zaoferował swoją pomoc przy wnoszeniu zakupów do mieszkania. Emeryci nie opierali się i chwilę później znaleźli się wewnątrz. Właśnie wtedy rozległ się dźwięk dzwonka do drzwi - był to kolejny oszust, który podał się za pracownika spółdzielni mieszkaniowej. Małżeństwo skupiło się na sprawdzaniu wodomierzy, a w tym samym czasie tajemniczy mężczyzna od zakupów zajął się przeszukiwaniem ich mieszkania. Ostatecznie w jego ręce trafiła saszetka jednego z emerytów

Złodzieje kradną na parawan. Wystarczy chwila nieuwagi, aby stracić wszystkie oszczędności 

Fałszywy pracownik ze spółdzielni mieszkaniowej skutecznie zajął małżeństwo, które nie miało najmniejszych podejrzeń, że do ich domu tak naprawdę zawitali oszuści. Ten błąd kosztował ich ponad 20 tysięcy złotych

W tym samym czasie, gdy dwójka lokatorów, czyli wspomniana 84-latka i jej 89-letni mąż wraz z fałszywym pracownikiem spółdzielni sprawdzali wodomierze, z mieszkania zniknęła saszetka z 24 tysiącami złotych

- tłumaczy Przemysław Rybikowski z KPP Polkowice, cytowany przez Fakt. Sprawą na ten moment zajmuje się policja, jednak tożsamość sprawców wciąż nie jest znana. Funkcjonariusze apelują o pomoc w ich namierzeniu i bezpośredni kontakt w razie jakichkolwiek informacji (nr tel. 47-87-472-00). Niestety, zdarza się, że oszuści są nieuchwytni, przez co odzyskanie oszczędności staje się praktycznie niemożliwe. Właśnie dlatego tak ważna jest zasada ograniczonego zaufania oraz przypominanie osobom starszym o podstawowych zasadach bezpieczeństwa

Więcej o:
Copyright © Agora SA