Tom Hollander ma na swoim koncie wiele ról w światowej klasy filmach. Jeśli jednak chodzi o rozpoznawalność, to inny brytyjski aktor wysunął się na prowadzenie. Panowie dzielą ze sobą nie tylko zawód, ale również niezwykle podobne imiona i nazwiska. Łatwo się więc domyśleć, że dochodzi do wielu nieporozumień. Tak też było w tym przypadku.
Tom Hollander jest 56-letni aktorem, który rozpoznawalność zyskał dzięki swojej roli w serialu "Biały Lotos" oraz występowi w "Piratach z Karaibów". Ostatnio w programie prowadzonym przez Setha Meyersa "Late Night" wyznał, że dość często mylony jest z 27-letnim Tomem Hollandem, który swoją popularność zyskał dzięki wcieleniu się w rolę Spider-Mana. Zaznacza jednak, że do pomyłek dochodzi zawsze w "kontekstach niewizualnych". Wyjątkiem nie jest nawet dział księgowości agencji Hollandera, które również przez krótki czas reprezentowała też młodszego aktora. Jak opowiedział 56-latek, wybrał się jakiś czas temu na przedstawienie do teatru. W przerwie postanowił sprawdzić swoją skrzynkę mailową. Tam znalazł wiadomość od swojej agencji z informacją, że przesyłają mu "pierwszą premię za film z serii Avengers". Aktor nie mógł uwierzyć w to co widzi, ponieważ nie występował w produkcji Marvela.
To była zdumiewająca suma pieniędzy. To nie była jego pensja. To była jego pierwsza premia za wyniki box-office'u. Nie cała premia, ale ta pierwsza
- zdradził w rozmowie z Sethem Meyersem.
Hollander przyznał, że kwota, którą zobaczył, była wyższa,niż kiedykolwiek widział. Wyznał, że suma była siedmiocyfrowa. Gwiazdor Marvela miał wtedy zaledwie około 20 lat. "Ale taki jest show-biznes" skwitował Hollander. Starszy aktor żartował również, że często, kiedy jest przedstawiany komuś, kto jest "bardzo, bardzo podekscytowany" spotkaniem z nim, entuzjazm szybko ustępuje miejsca rozczarowaniu. Wszystko dlatego, że wielu fanów, słysząc o Tomie Hollandrze, w rzeczywistości myśli o Tomie Hollandzie. 27-letni obecnie aktor wystąpił w wielu produkcjach Marvela w roli Petera Parkera, czyli Spider-Mana. Pojawił się w "Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów", "Avengers: Wojna bez granic", "Avengers: Koniec gry", "Spider-Man: Homecoming", "Spider-Man: Daleko od domu" i "Spider-Man: Bez drogi do domu". Nie ma żadnej informacji na temat tego, ile młody aktor zarobił na tych występach, jednak według "US Sun" za ostatni film o przygodach młodego superbohatera miał dostać 10 milionów dolarów.