Chris Isaak był jednym z najpopularniejszych amerykańskich muzyków lat 90. Urodził się 26 czerwca 1956 roku w Stockton, w stanie Kalifornia, gdzie chodził też do szkoły średniej, college'u, a później studiował na lokalnym uniwersytecie. W przeciwieństwie do innych znanych artystów, mężczyzna nie miał w bliskim otoczeniu nikogo, kto mógłby zasiać w nim miłość do muzyki. Chris sam nauczył się grać na gitarze i śpiewać, a jego największym marzeniem była wielka kariera muzyczna. Nie wiedział jednak, że będzie musiał na nią trochę poczekać.
Zaraz po ukończeniu college'u, Chris Isaak założył wraz z kolegami zespół Silvertone. Grupa dała kilka koncertów, jednak ostatecznie wokalista zdecydował się na solową karierę. W 1985 roku podpisał kontrakt z wytwórnią Warner Bros. Records, dzięki czemu udało mu się nagrać pierwszy album studyjny. Choć płyta spotkała się z dużym uznaniem krytyków, nie przełożyło się to na wyniki sprzedażowe. Drugi album również został doceniony przez ekspertów, a niektóre utwory były regularnie puszczane w rozgłośniach radiowych, jednak wciąż było to za mało na wielką karierę, o której Chris marzył od lat. Mężczyzna potrzebował prawdziwego hitu, który wszyscy zapamiętają na lata. Wtedy właśnie zabrał się za pisanie "Wicked Game".
Choć mówi się, że do wielkiego sukcesu ludzie dochodzą ciężką pracą, w tym przypadku było wręcz na odwrót. "Wicked Game", największy hit Chrisa Isaaka, powstało w zaledwie kilka minut i to zupełnym przypadkiem. Pewnego wieczora muzyk pracował w swoim domu nad kolejnymi piosenkami, gdy nagle zadzwoniła do niego znajoma. Kobieta zapowiedział, że chce do niego "przyjść i porozmawiać", jednak Chris doskonale wiedział, że nie skończy się tylko na rozmowie. Ten telefon zainspirował go napisania utworu o zakazanej i trudnej miłości.
Gdy tylko się rozłączyłem, pomyślałem: 'O mój Boże. Wiem, że będzie sprawiać kłopoty. Zawsze sprawiała kłopoty. Jest dzikuską [...]'. I napisałem 'Wicked Game'. 'Świat płonie i nikt nie może mnie uratować oprócz ciebie'. Zacząłem o tym myśleć i zanim przyszła do domu, miałem już napisaną piosenkę. I myślę, że prawdopodobnie była zdenerwowana, ponieważ byłem bardziej podekscytowany piosenką. Mówiłem: 'Tak, jesteś wspaniała, kochanie. Ale posłuchaj tej piosenki!'
- mówił piosenkarz w rozmowie z portalem Songfacts.
Gdy Chris przedstawił producentom "Wicked Game", byli zachwyceni. Po kilku próbach z muzykami nagrano ostateczną wersję, dzięki czemu utwór trafił na trzeci album piosenkarza. To jednak wciąż było za mało, a piosenka początkowo nie odniosła sukcesu. Udało się tego dokonać dopiero półtora roku później, gdy do Chrisa Isaaka zadzwonił David Lynch. Reżyser chciał użyć przeboju w swoim najnowszym filmie "Dzikość serca" z Nicolasem Cage'em, Willemem Dafoe i Laurą Dern w rolach głównych. Muzyk zgodził się, a ta decyzja okazała się jedną z najlepszych w jego życiu. Piosenka momentalnie stała się wielkim hitem, puszczano ją w niemal każdym radiu, a dodatkowym atutem był zmysłowy teledysk. Klip nagrano na rajskiej, hawajskiej plaży, a u boku piosenkarza wystąpiła piękna modelka Helena Christensen. Przez kolejne lata najwięksi artyści nagrywali swoje wersje "Wicked Game", między innymi zespół R.E.M. czy nawet Celine Dion, a utwór Isaaka do dziś jest uznawany za kultowy. Dla artysty było to spełnieniem marzeń, na które czekał przez wiele lat.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.