"Wicked Game" napisał po telefonie kochanki. Musiało minąć sporo czasu, nim Chris Isaak odniósł sukces

O czym jest "Wicked Game"? Autor jednego z największych hitów wszech czasów obchodzi dziś 68. urodziny. Z tej okazji warto przypomnieć, jak wyglądała jego droga do sławy. Mało kto wie, że musiało minąć sporo czasu, nim Chris Isaak osiągnął międzynarodową popularność
Chris Isaak (zdj. ilustracyjne)
youtube.com/Chris Isaak

Chris Isaak był jednym z najpopularniejszych amerykańskich muzyków lat 90. Urodził się 26 czerwca 1956 roku w Stockton, w stanie Kalifornia, gdzie chodził też do szkoły średniej, college'u, a później studiował na lokalnym uniwersytecie. W przeciwieństwie do innych znanych artystów, mężczyzna nie miał w bliskim otoczeniu nikogo, kto mógłby zasiać w nim miłość do muzyki. Chris sam nauczył się grać na gitarze i śpiewać, a jego największym marzeniem była wielka kariera muzyczna. Nie wiedział jednak, że będzie musiał na nią trochę poczekać.

Zobacz wideo Krzysztof Zalewski: Szkoła muzyczna może nie zabija kreatywności, ale na pewno jej nie pobudza

Chris Isaak: życie prywatne. Muzyk zaczynał od zespołu

Zaraz po ukończeniu college'u, Chris Isaak założył wraz z kolegami zespół Silvertone. Grupa dała kilka koncertów, jednak ostatecznie wokalista zdecydował się na solową karierę. W 1985 roku podpisał kontrakt z wytwórnią Warner Bros. Records, dzięki czemu udało mu się nagrać pierwszy album studyjny. Choć płyta spotkała się z dużym uznaniem krytyków, nie przełożyło się to na wyniki sprzedażowe. Drugi album również został doceniony przez ekspertów, a niektóre utwory były regularnie puszczane w rozgłośniach radiowych, jednak wciąż było to za mało na wielką karierę, o której Chris marzył od lat. Mężczyzna potrzebował prawdziwego hitu, który wszyscy zapamiętają na lata. Wtedy właśnie zabrał się za pisanie "Wicked Game". 

 

Chris Isaak - "Wicked Game". Tak powstał kultowy utwór

Choć mówi się, że do wielkiego sukcesu ludzie dochodzą ciężką pracą, w tym przypadku było wręcz na odwrót. "Wicked Game", największy hit Chrisa Isaaka, powstało w zaledwie kilka minut i to zupełnym przypadkiem. Pewnego wieczora muzyk pracował w swoim domu nad kolejnymi piosenkami, gdy nagle zadzwoniła do niego znajoma. Kobieta zapowiedział, że chce do niego "przyjść i porozmawiać", jednak Chris doskonale wiedział, że nie skończy się tylko na rozmowie. Ten telefon zainspirował go napisania utworu o zakazanej i trudnej miłości. 

Gdy tylko się rozłączyłem, pomyślałem: 'O mój Boże. Wiem, że będzie sprawiać kłopoty. Zawsze sprawiała kłopoty. Jest dzikuską [...]'. I napisałem 'Wicked Game'. 'Świat płonie i nikt nie może mnie uratować oprócz ciebie'. Zacząłem o tym myśleć i zanim przyszła do domu, miałem już napisaną piosenkę. I myślę, że prawdopodobnie była zdenerwowana, ponieważ byłem bardziej podekscytowany piosenką. Mówiłem: 'Tak, jesteś wspaniała, kochanie. Ale posłuchaj tej piosenki!'

- mówił piosenkarz w rozmowie z portalem Songfacts.

 

Z jakiego filmu jest piosenka "Wicked Game"? Szybka droga do hitu wszech czasów

Gdy Chris przedstawił producentom "Wicked Game", byli zachwyceni. Po kilku próbach z muzykami nagrano ostateczną wersję, dzięki czemu utwór trafił na trzeci album piosenkarza. To jednak wciąż było za mało, a piosenka początkowo nie odniosła sukcesu. Udało się tego dokonać dopiero półtora roku później, gdy do Chrisa Isaaka zadzwonił David Lynch. Reżyser chciał użyć przeboju w swoim najnowszym filmie "Dzikość serca" z Nicolasem Cage'em, Willemem Dafoe i Laurą Dern w rolach głównych. Muzyk zgodził się, a ta decyzja okazała się jedną z najlepszych w jego życiu. Piosenka momentalnie stała się wielkim hitem, puszczano ją w niemal każdym radiu, a dodatkowym atutem był zmysłowy teledysk. Klip nagrano na rajskiej, hawajskiej plaży, a u boku piosenkarza wystąpiła piękna modelka Helena Christensen. Przez kolejne lata najwięksi artyści nagrywali swoje wersje "Wicked Game", między innymi zespół R.E.M. czy nawet Celine Dion, a utwór Isaaka do dziś jest uznawany za kultowy. Dla artysty było to spełnieniem marzeń, na które czekał przez wiele lat.

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: