Decydując się na kupno jajek w sklepie, mamy do wyboru kilka opcji. Na półkach w niektórych marketach można znaleźć tzw. "trójki" (z chowu klatkowego), "dwójki" (ściółkowe), "jedynki" (z wolnego wybiegu) i "zerówki" (ekologiczne). Jednak z roku na rok coraz więcej firm zmniejsza ten asortyment o jedną kategorię. Chodzi oczywiście o jaja pochodzące od kur hodowanych w klatkach. Decyzja ta w dużej mierze jest oparta na zwiększającej się świadomości klientów. "Trójek" nie znajdziemy już m.in. w Biedronce, Carrefourze, Auchan, Żabce, Netto, Fracu, Makro, Frisco i Kauflandzie. Do tej grupy właśnie dołączył kolejny market.
Świadomość ludzi na temat zdrowego żywienia oraz zainteresowanie tym, skąd pochodzi dany produkt znacząco wzrosły. Najlepszym dowodem na to jest spadek sprzedaży jaj z chodu klatkowego, który jeszcze w 2014 roku był na poziomie 87 proc., a teraz wynosi 63 proc. Markety, rezygnując ze sprzedaży "trójek", w dużej mierze przyczyniają się do poprawienia dobrostanu kur niosek.
Rynek wyraźnie się zmienia, udział jaj klatkowych systematycznie spada i spodziewamy się, że ten trend będzie obejmował jeszcze większą część sprzedaży detalicznej w Polsce
- mówi Maria Madej, menadżerka ds. zmian rynkowych ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki, którą zacytowano w oświadczeniu sklepu Stokrotka. To kolejna firma, która zdecydowała się na odejście od handlu jajami z chowu klatkowego. Decyzją tą objęto sklepy własne oraz centra dystrybucyjne. Sieć zachęca również franczyzobiorców do wdrażania tych samych rozwiązań.
Wycofanie jaj z chowu klatkowego z naszej oferty to element konsekwentnie realizowanej strategii odpowiedzialnego biznesu. Odpowiadamy w ten sposób na zmieniające się oczekiwania klientów oraz dążymy do podnoszenia standardów dobrostanu zwierząt w całym łańcuchu dostaw. Jednocześnie zmieniamy ofertę naszej marki własnej, aby nie obejmowała jaj pochodzących z chowu klatkowego. Chcemy w ten sposób promować odpowiedzialne podejście do konsumpcji i inspirować klientów do dokonywania świadomych, bardziej zrównoważonych wyborów
- tłumaczy Daria Raganowicz, menadżerka ds. PR i komunikacji zewnętrznej Stokrotki. Na tym jednak nie zakończą się zmiany w ofercie sprzedażowej popularnego marketu.
W oświadczeniu wystosowanym przez firmę Stokrotka dowiadujemy się, że z ich półek znikną nie tylko jajka "trójki". Market stopniowo zacznie również wycofywać produkty zawierające tę kategorię w składzie. Do końca 2026 roku zmiana ta obejmie produkty marki własnej takie jak makarony czy słodycze.
Zobacz też: Popularny sklep reaguje na problemy systemu kaucyjnego. Kurierzy odbiorą butelki z domu
Patrząc na ceny jaj w sklepach, nie da się nie zauważyć, że im wyższą kategorię jaj wybieramy, tym więcej będziemy musieli zapłacić. Z badań przeprowadzonych w grudniu 2024 roku przez Centrum Badawczo-Rozwojowe Biostat wynika, że 66,9 proc. Polaków jest gotowych wydać więcej pieniędzy za jajka pochodzące z chowu oferującego zwierzętom lepsze warunki. Co więcej, aż ¾ ankietowanych przyznało, że ważne są dla nich warunki, w których są chowane kury.
Źródła: Stokrotka, OtwarteKlatki
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.