Aligator nagle zaatakował psa. Mężczyzna bez wahania wskoczył na gada, aby ratować swojego pupila

Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w Riverside Park na Florydzie. Para wybrała się na spacer z psem. Idąc wzdłuż rzeki, zaatakował ich ogromny aligator, który rzucił się na czworonożnego pupila. Władze miasta ostrzegają, aby nie zbliżać się do zbiorników wodnych.
Aligator (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Unsplash

Pies jest dla wielu osób jak członek rodziny. Chęć zapewnienia zwierzakowi wszystkiego, co najlepsze nie powinna dziwić, podobnie jak dbanie o jego bezpieczeństwo. Niektórzy potrafią narazić własne życie, by pomoc psu w potrzebie. Zrobił tak pewien mężczyzna z Florydy, który bez wahania rzucił się na potężnego aligatora, gdy ten próbował zjeść jego pupila. Ta historia mogła skończyć się tragicznie.

Zobacz wideo Czy wilki są zagrożeniem dla ludzi?

Zainteresował Cię ten artykuł? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Skoczył na aligatora, aby ratować swojego psa. Gad był ogromny

W piątek, 12 maja para z Florydy spacerowała wzdłuż rzeki Little Econ w Riverside Park, w mieście Oviedy. Towarzyszył im ich ukochany pupil. W pewnym momencie z wody wyłonił się ogromnych rozmiarów aligator i złapał psa w swoje szczęki. Gad mierzył około 12 stóp, czyli prawie 4 metry długości. Gdy już wydawało się, że pies nie ma szans w tym starciu, mężczyzna wskoczył na aligatora i uwolnił pupila. Choć taki ruch był bardzo ryzykowny, opiekunowi nic się nie stało. Zdezorientowany aligator uciekł z powrotem do wody. Następnego dnia powiadomiono służby miejskie o całym zajściu, a drapieżnika szybko udało się złapać i uśpić.

Aligatory zmorą Florydy. Gady można spotkać na każdym kroku

Choć psu udało się uciec z paszczy aligatora, z powodu obrażeń trafił do lokalnej kliniki weterynaryjnej, gdzie został poddany leczeniu. Nie ma żadnych informacji na temat jego stanu zdrowia, jednak można przypuszczać, że pupil mógł zostać mocno poraniony. Aligator ma około 70 ostrych zębów i co ciekawe, gdy jeden z nich złamie się lub wypadnie, na jego miejscu rośnie nowy. Gady te są dużym problemem dla mieszkańców Florydy. Władze przestrzegają, aby nie spacerować przy zbiornikach wodnych, ponieważ drapieżniki występują w niemal każdym z nich. Niekiedy zdarza się, że podchodzą do pobliskich domów i wylegują się na gankach lub w basenach. 

Może Cię też zainteresować:
Po tym poznasz, że pies może cię ugryźć. Zwierzę wysyła konkretne sygnały, gdy chce zaatakować
Każdy właściciel kota powinien to wiedzieć. Na tyle godzin można zostawić pupila bez opieki
- Za naszą granicą czyha nowy gatunek kleszcza. Jest niebezpieczny i większy od tego w polskich lasach

Więcej o: