Za te wczasy zapłaci ci ZUS. To nie żart. Aby zdobyć pieniądze, należy złożyć odpowiedni wniosek

Za oknem robi się coraz cieplej, więc jest to idealny moment, aby wybrać się na upragniony turnus w sanatorium. Niestety, wyjazd na własną rękę może być bardzo obciążający dla domowego budżetu. Jak zatem zmniejszyć koszty? Jeśli pełnimy konkretne warunki, taki pobyt może zostać opłacony przez ZUS.

Sanatoria w Polsce stają się coraz bardziej popularne i cieszą się dużym zainteresowaniem nie tylko wśród seniorów, ale także osób młodych. Pobyt w tego typu ośrodkach pozwala na podreperowanie zdrowia oraz jest świetną okazją do odpoczynku od codziennych obowiązków. Niestety, nie wszyscy mogą pozwolić sobie na takowy wyjazd, ponieważ niekiedy opłaty za sam pokój sięgają ponad tys. zł. Do tego dochodzi również koszt poszczególnych zabiegów, dojazdu na miejsce oraz wyżywienia. Jak można sobie z tym poradzić? Rozwiązaniem jest darmowy wyjazd oferowany przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Zobacz wideo Marta Manowska opowiada o ślubach w "Rolnik szuka żony" i "Sanatorium miłości". Dlaczego nie uczestniczy we wszystkich? "Jest mi bardzo przykro"

Darmowe sanatorium od ZUS. To ma pomóc w powrocie do pracy

Bezpłatny pobyt w sanatorium może zapewnić Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który weźmie na siebie nie tylko koszty związane z zakwaterowaniem, ale także z samą podróżą oraz wyżywieniem. Aby jednak otrzymać możliwość skorzystania z takiego wyjazdu, należy spełnić wyznaczone warunki i zaakceptować ustalony przez Zakład termin oraz miejsce. Na bezpłatny pobyt w sanatorium mogą liczyć osoby, które pracują i są ubezpieczone w ZUS, osoby pobierające świadczenie chorobowe lub rehabilitacyjne, a także osoby, którym przysługuje renta z tytułu czasowej niezdolności do pracy. W tym przypadku duże znaczenie ma również rodzaj schorzenia, ponieważ finansowany przez Zakład wyjazd mogą wybrać się między innymi ci, którzy są zagrożeni długotrwałą niezdolnością do pracy. Dużą uwagę zwraca się przede wszystkim na wszelkie choroby układu krążenia. W takiej sytuacji wystarczy, by lekarz, podczas wystawiania L4, uwzględnił adnotacje o pobycie w sanatorium, który poprawi stan zdrowia pacjenta. 

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zapłaci za twój pobyt w sanatorium. Potrzebny jest wniosek, dokumentacja medyczna i opinia lekarza prowadzącego 

Takie turnusy trwają zazwyczaj 24 dni, jednak pobyt może zostać skrócony lub wydłużony. Aby ubiegać się o darmowy wyjazd do sanatorium, należy złożyć wypełniony przez lekarza prowadzącego wniosek PR-4. Dokument można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jednak sam wniosek nie wystarczy. Trzeba dołączyć do niego pełną dokumentację medyczną związaną z daną chorobą oraz opinię lekarza, z której wynika, że rehabilitacja może pozytywnie wpłynąć na zdrowie pacjenta oraz pozwolić mu na powrót do pracy. Ostatecznie o potrzebach każdego pacjenta decyduje lekarz będący orzecznikiem ZUS. To właśnie on wystawia skierowanie, które umożliwia skorzystanie z całkowicie darmowego turnusu.

Warto pamiętać, że w tym przypadku zostanie wyznaczony konkretny termin oraz ośrodek, z którym ZUS ma podpisaną umowę. Na liście znajdują się między innymi, takie miejsca jak: Uzdrowisko Wieniec Sp. z o.o, Uzdrowisko Kamień Pomorski S.A, Centrum Kardiologiczne „Pro Corde" Sp. z o.o., Ośrodek Terapii GRUNWALD Stanisław Bojkowski, Instytut Zdrowia Człowieka Sp. z o.o. w Warszawie, Uzdrowisko Rymanów S.A., Centrum Reumatologii i Rehabilitacji Sp. z o.o w Bydgoszczy, PZU Zdrowie S.A. czy PZU Zdrowie S.A. Oddział Centra Medyczne w Radomiu, Centrum Promocji Zdrowia „Sanvit" Sp. z o.o. Oddział Iwonicz-Zdrój Sanatorium Uzdrowiskowe, VitalMed GROUP Sp. z.o.o. w Ustroniu, Przedsiębiorstwo Uzdrowiskowe "Ustroń" S.A, Nadmorskie Centrum Opieki Zdrowotnej "BURSZTYN" Sp. z o. o w Stegnie.

Więcej o:
Copyright © Agora SA