Nie da się ukryć, że praca w kopalni jest jednym z najbardziej wymagających zawodów, dlatego też wypłacane górnikom pensje nie należą do najniższych. To jednak skutkuje licznymi dyskusjami na temat finansowania branży. Poza standardowym wynagrodzeniem pracownicy otrzymują również wszelkiego rodzaju dodatki i premie, które znacząco podnoszą ich miesięczny przychód. Ile zatem rzeczywiście można zarobić, pracując pod ziemią? W tym roku zauważalny jest spadek tempa podwyżek, jednak stawki wciąż mogą zachęcać.
Choć dla wielu może być to nie lada zaskoczeniem, to rok 2024 przyniósł spore zmiany w branży górniczej. Przez ostatnie kilka lat regularnie mówiło się o pokaźnym wzroście wynagrodzeń w tym sektorze, jednak teraz przyszedł czas, aby wspomnieć o niewielkim spadku. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wynika, że średnia płaca w sekcji "Górnictwo i wydobywanie" w kwietniu 2024 roku wyniosła 12 835,09 złotych brutto. Jak natomiast wyliczył serwis wpn.pl, jest to spadek o 3,3 proc. w porównaniu do kwietnia 2023 roku, ponieważ wówczas średnie wynagrodzenie wynosiło 13 269,88 złotych brutto.
Największe kwoty pojawiały się zaś w grudniu 2023 roku, gdy średnia pensja sięgnęła aż ponad 20 tys. złotych. Była to jednak zasługa między innymi dodatkowych premii świątecznych, które pojawiają się co roku. Nie zmienia to jednak faktu, że rok ubiegły był dość niezwykły w branży. Według danych "Dziennika Zachodniego" wówczas wynagrodzenia - w porównaniu do roku 2022 - wzrosły aż o 48,6 proc., a więc niemalże połowę. W tym roku sytuacja wygląda jednak nieco inaczej. Dynamiczne podwyżki zostały spowolnione, a od początku 2024 roku płace wzrosły jedynie o 6,4 proc. W tym samym czasie w roku poprzednim było to aż 22,7 proc.
Warto jednak zwrócić uwagę na indywidualne zarobki, ponieważ średnia pensja zawyżana jest przez osoby zajmujące stanowiska kierownicze. Mediana wynagrodzeń, określona w Ogólnopolskim Badaniu Wynagrodzeń, wskazuje, że górnicy zarabiają około 7 860 złotych brutto. Ponadto połowa pracowników w tym sektorze zarabia w przedziale od 6 290 do 10 520 złotych. 25 proc. najmniej zarabiających otrzymuje poniżej 6 290 złotych brutto, a 25 proc. najlepiej zarabiających dostaje powyżej 10 520 złotych brutto. Wynagrodzenia zależą nie tylko od doświadczenia danej osoby, umiejętności i zajmowanego stanowiska, ale także lokalizacji kopalni. Poza stałą pensją pracownicy mogą liczyć również na różnego rodzaju premie, dodatki, benefity, nagrody jubileuszowe oraz "barbórkowe" z okazji Dnia Górnika. Jak ustalił "Dziennik Zachodni", część ofert pracy pochodzących ze śląskich kopalni wskazuje na to, że aktualnie można tam zarobić od 7 do 15 tys. brutto.
Warto zaznaczyć, że Barbórka (dawna pisownia Barburka) w Polsce obchodzona jest właśnie 4 grudnia. To tradycyjne święto górnicze, podczas którego pracownicy kopalń oddają się dobrej zabawie będącej zwiastunem szczęścia w nadchodzącym roku. Jest to również czas poświęcony świętej Barbarze z Nikomedii, czyli patronce osób pracujących pod ziemią. To może oznaczać także, że już dziś na twarzach wielu górników zawita uśmiech związany z dodatkową premią lub innym benefitem otrzymanym od swojego pracodawcy.
Dziękuje my, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.