Gałęzie pozostałe po pielęgnacji drzew nie zawsze trzeba traktować jak bezużyteczne resztki. Część można przeznaczyć na kompost, a po właściwym przygotowaniu wykorzystać w kominku. Co jednak grozi za palenie gałęzi we własnym ogrodzie oraz na działce ROD?
Gałęzie, liście i inne pozostałości po pracach ogrodowych są resztkami roślinnymi. Zastosowanie ma więc ustawa o odpadach. Zgodnie z jej art. 155 termiczne przekształcanie odpadów może odbywać się wyłącznie w spalarniach lub współspalarniach odpadów. Nie można zatem rozpalić ognia na posesji wyłącznie po to, aby pozbyć się resztek po porządkach.
Za spalanie odpadów grozi mandat do 500 złotych, a jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna sięgająca nawet 5 tysięcy złotych. Dym, który przedostaje się na sąsiednią posesję i utrudnia korzystanie z niej, może z kolei skutkować roszczeniem na podstawie art. 144 Kodeksu cywilnego, w tym żądaniem odszkodowania.
Na prywatnej posesji można rozpalić ognisko w celach rekreacyjnych, na przykład podczas pieczenia kiełbasek. Musi ono jednak rzeczywiście służyć wypoczynkowi, a nie porządkowaniu terenu. W takim ognisku wolno spalać wyłącznie suche gałęzie bez liści, przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Dym nie powinien przeszkadzać sąsiadom ani użytkownikom pobliskich dróg.
Inaczej wygląda sytuacja na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Tam regulamin wprowadza dalej idące ograniczenia. Na obszarze ROD nie dozwolone jest rozpalanie nawet ognisk rekreacyjnych. Jednym z powodów wprowadzenia tej zasady było zadymianie okolicy.
Gałęzie pozostałe po pielęgnacji drzew i krzewów można wykorzystać jako opał w kominku. Nie powinny jednak trafić do niego bezpośrednio po ścięciu. Świeże drewno zawiera dużo wody, dlatego podczas spalania wydziela gęsty i szkodliwy dym. Uchwały antysmogowe pozwalają palić drewnem o wilgotności poniżej 20 procent. Osiągnięcie takiego poziomu wymaga czasu. Gałęzie mogą potrzebować od roku do dwóch lat sezonowania, zanim będą wystarczająco suche. Dopiero wtedy wolno wykorzystać je jako opał.
Roślinne resztki można zagospodarować bez używania ognia. Jednym ze sposobów jest kompostowanie, dzięki któremu powstaje nawóz przydatny w ogrodzie. Odpady można też bezpłatnie przekazać do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK) lub do punktu zbiórki odpadów zielonych.
Źródła: sip.lex.pl, muratordom.pl, pzd.pl.