Tyle powinna wynosić prawidłowa wilgotność powietrza w domu. W przeciwnym razie może pojawić się pleśń

Jesienią i zimą trudniej zadbać o odpowiedni poziom wilgotności w domu niż w innych miesiącach. To szczególnie ważne, gdy w domu zaczynają grzać kaloryfery. Za wysoki poziom wilgoci doprowadzi do powstania pleśni, a za niski - do infekcji. Jaka powinna być wilgotność w domu? Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wyjaśnia.

Jaka powinna być wilgotność w domu? To pytanie zadaje sobie teraz wiele osób, ponieważ o tej porze roku można zauważyć, że woda skrapla się na szybach częściej niż zwykle. Zbyt wysoka wilgoć w pomieszczeniach może doprowadzić do pojawienia się pleśni na ścianie lub różnych elementach mieszkaniach m.in. parapecie, co jest bardzo niezdrowe dla naszych dróg oddechowych i może powodować alergię. Z kolei zbyt niska ilość wody w powietrzu może być przyczyną uczucia drapania w gardle i rozwoju różnych infekcji. Ile zatem powinien wynosić optymalny poziom wilgoci?

Zobacz wideo Wilgoć na szybach? Mamy aż dwa sposoby, żeby ją zwalczyć

Zainteresował Cię ten temat? Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Jaka powinna być wilgotność w domu? WHO ustaliło optymalny poziom

W 2020 roku do Światowej Organizacji Zdrowia WHO wpłynęła petycja o ustanowienie globalnych wytycznych dotyczących wilgotności w pomieszczeniach. Z uwagi o obawę, że suche zimowe powietrze mogłoby wpływać na łatwiejsze rozprzestrzenianie się wirusów, zdecydowano, że poziom wilgoci w domu powinien wynosić od 40 do 60 proc. Jest on jednak niesprecyzowany i w dużej mierze zależy od temperatury. Jeśli w domu wynosi od 19 do 20 stopni Celsjusza, to wilgotność powietrza powinna utrzymywać się na poziomie 55-60 proc. Z kolei gdy temperatura latem wzrasta do 21-22 stopni Celsjusza, to odpowiednia wilgotność będzie na poziomie 40- 45 proc. Aby móc kontrolować poziom wilgotności w domu, warto wyposażyć się w higrometr. Można go kupić w wielu supermarketach, sklepach budowlanych lub z elektroniką za kilkanaście złotych. 

Optymalny poziom wilgotności w sypialni. W takich warunkach poczujesz się lepiej

Ustalając poziom wilgotności w pomieszczeniach, warto zwrócić szczególną uwagę na sypialnię. Temperatura i ilość wody w powietrzu znacząco wpływają na nasz komfort i samopoczucie. Aby poprawić jakość snu, warto obniżyć nieco temperaturę w sypialni i nie odkręcać maksymalnie grzejników. Gdy w pokoju odczuwamy 18-20 stopni Celsjusza, to wilgotność powietrza powinna wynosić od 50 do 60 procent. Jeśli poziom ten jest znacznie wyższy, warto wyposażyć się w specjalny pochłaniacz wilgoci. Dzięki temu urządzeniu powstrzymasz rozwijaniu się pleśni w domu i nie narazisz swoich dróg oddechowych na infekcje. Z kolei przy zbyt niskim poziomie wody w powietrzu warto uruchamiać nawilżacz powietrza.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.