Zupa ratunkowa po sylwestrze. "Złoty rosół" to ulepszona wersja tradycyjnego dania

Początek stycznia bywa trudny dla organizmu. Zmęczenie, chłód i brak energii sprawiają, że szukamy sprawdzonych, domowych sposobów na poprawę samopoczucia. W wielu kulturach taką rolę pełnią ciepłe, długo gotowane zupy. Jedną z nich jest słynny "złoty rosół" kuchni żydowskiej.
Goldene jojch - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Wirestock / istockphoto.com

Goldene jojch to tradycyjna żydowska zupa, która jest coraz popularniejszym sposobem na postawienie na nogi po sylwestrze. Rozgrzewa, nawadnia i delikatnie wzmacnia organizm, dlatego coraz częściej zastępuje klasyczny rosół w pierwszych dniach nowego roku.

Zobacz wideo Czy rosół leczy przeziębienie? [NaZdrowie]

Co na obiad po sylwestrze? Żydowska zupa to doskonała alternatywa dla rosołu

Goldene jojch to aromatyczna, klarowna zupa, która od pokoleń gości na stołach w żydowskich domach. Często serwuje się ją wtedy, gdy ktoś z rodziny potrzebuje wzmocnienia podczas choroby lub po intensywnie spędzonym czasie. Ze względu na właściwości rozgrzewające, dzięki którym wspiera organizm w czasie osłabienia, mówi się o niej "żydowska penicylina".

Złoty kolor zupy, uzyskiwany m.in. dzięki przyprawom oraz długiemu gotowaniu, symbolizuje energię i ciepło. Podawana jest najczęściej z knedlami z macy nazywanymi "kneidlach". To delikatne kluski, które dodają sytości, ale nie obciążają żołądka. Taki dodatek sprawia, że danie jest kompletne i może zastąpić pełny obiad. Sprawdzi się nawet wtedy, gdy apetyt dopiero wraca.

Zobacz także: Ta zupa rozgrzeje cię lepiej niż rosół. Czesi jedzą ją od pokoleń

Jaka zupa jest dobra na jelita? Goldene jojch stawia na nogi po sylwestrze

Po tak intensywnych dniach, jak ostatni tydzień grudnia, organizm potrzebuje nawodnienia i lekkiego posiłku. Goldene jojch dostarcza płynów, soli oraz naturalnych składników mineralnych pochodzących z warzyw. Jest łagodna w smaku, a jednocześnie sycąca. Dzięki temu pomaga wrócić do równowagi i poprawia ogólne samopoczucie już po pierwszym talerzu.

Goldene jojch sprawdza się także dlatego, że można ją jeść nawet wtedy, gdy nie mamy dużego apetytu. Jest lekka, klarowna i delikatna, a jednocześnie daje poczucie sytości oraz ciepła. Właśnie takie potrawy najlepiej się sprawdzają po okresie przejedzenia oraz nieregularnych posiłków, gdy organizmowi dobrze zrobi wyciszenie i stopniowy powrót do formy.

Przepis na goldene jojch według POLIN

Poniżej znajdziesz listę składników oraz sposób przyrządzenia "żydowskiej penicyliny". Przepis pochodzi ze strony Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

Rosół:

  • 1 kg włoszczyzny
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2-3 gałązki lubczyku
  • natka pietruszki
  • 1/4 łyżeczki kurkumy
  • 5 goździków
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 3 listki laurowe
  • 5 łyżek oleju
  • sól i pieprz

Do głębokiego garnka włóż przeciętą na pół cebulę i ją przysmaż. Dodaj obraną włoszczyznę, posyp kurkumą, zalej wodą, a potem dopraw solą oraz pieprzem. Doprowadź do wrzenia i gotuj na wolnym ogniu przez około dwie godziny, nie dopuszczając do mocnego gotowania. Na końcu dodaj posiekaną natkę i lubczyk.

Kneidlach:

  • 1 paczka macy
  • 1/2 - 1 szklanki wody
  • pęczek natki pietruszki, drobno posiekanej
  • sól

Pokruszoną macę zalewaj stopniowo ciepłą wodą. Dodaj natkę i sól, a następnie dokładnie wyrób masę. Schładzaj przez pół godziny w lodówce. Uformuj kulki i gotuj w osolonej wodzie około 10 minut. Odstaw do stężenia.

Źródła: polin.pl, odzywianie.wprost.pl, pysznosci.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: