Szansa na wyklucie się takiego węża jest 1 na 100 tys. Hodowca nie może uwierzyć. "Co za szaleństwo"

Hodowla węży to wymagające zajęcie, do którego potrzebna jest szeroka wiedza. Niektóre przypadki są jednak tak rzadkie, że mogą zaskoczyć nawet doświadczone osoby. Tym razem trafiło na początkującego hodowcę, ale stanął on na wysokości zadania i zapewnił gadowi najlepszą opiekę.

Aden Johnson to założyciel firmy ADJexotics i początkujący hodowca egzotycznych gadów. Swoją pasją dzieli się z innymi za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na początku lipca tego roku zamieścił na swoim kanale na portalu YouTube historię jednego z młodych węży, który jest pod jego opieką. Gad wykluł się z dwoma głowami.

Zobacz wideo "Król tygrysów" - film dokumentalny o hodowlach wielkich kotów [ZWIASTUN]

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Wąż z dwiema głowami, czyli policefalia. Początkujący hodowca trafił na niezwykłe i rzadkie zjawisko

Dwugłowy wąż wyhodowany przez Johnsona należy do gatunku pituophis catenifer sayi, który jest powszechniej znany jako byczy wąż. Mężczyzna zapewnia w nagraniu, że obie głowy węża oddychają i są w pełni sprawne. Przypadki takie jak ten nazywane są policefalią. Jest to stan, w którym organizm posiada więcej niż jedną głowę, ale tylko jedno ciało. Istotne jest przy tym to, że głowy funkcjonują niezależnie i każda z nich jest w stanie kontrolować pozostałe części. Zjawisko najczęściej występuje u gadów, zwłaszcza u węży i żółwi, ale może to dotyczyć również ptaków, ryb i ssaków, nie wykluczając ludzi. Mimo to, narodziny dwugłowych młodych należą do rzadkości. W przypadku węży szacuje się, że zdarza się to raz na 100 tysięcy osobników.

Co za szaleństwo, to mój pierwszy lęg jaj w życiu i udało mi się wyhodować dwugłowego, żywego węża

- mówi Johnson w opublikowanym nagraniu. Należy podkreślić też, że policefalia często kończy się śmiercią przy narodzinach lub niedługo po nich. Choć młody wąż byczy, póki co, wydaje się być zdrowy, to jego opiekun już zwraca uwagę na problemy, z którymi zmaga się gad.

Dwugłowy wąż ma przed sobą trudne życie. Hodowca mówi o jego problemach

Johnson stwierdził, że pomiędzy głowami węża istnieje swoisty konflikt.

Wydaje się, że to dla niego duży problem, ciągle się wije. Nie wiem, czy to na tle neurologicznym, czy może próbuje się zwinąć, ale nie może. Wygląda to tak, jakby głowy walczyły ze sobą o kontrolę nad ciałem

- opisuje mężczyzna. Walka taka może faktycznie istnieć. Jak zostało to już wspomniane powyżej, głowy osobników dotkniętych policefalią myślą niezależnie, mają osobne mózgi. W tym przypadku może to być szczególnie problematyczne podczas zdobywania pożywienia. Zwierzęta nie są w stanie zrozumieć, że jedzenie spożyte przez jedną głowę zapewni energię dla całego organizmu, więc pojawia się tu walka o zdobycz. Johnson obawia się, że będzie miało to duży wpływ na jego podopiecznych.

Choć wydają się zdrowe i chcę, żeby przeżyły, czuję, że bez względu na wszystko, będzie to dla nich ciężkie życie

- wyznał hodowca.

 
Więcej o:
Copyright © Agora SA