Nawet największe pająki w Polsce nie są tak imponujące, jak niektóre okazy, należące do rodziny ptaszników. Pająki większe od ludzkiej dłoni, można odnaleźć między innymi na terenach Ameryki Południowej, pustynnych obszarach Bliskiego Wschodu czy też w Afryce. Wśród rodzimych okazów, możemy wyróżnić około 800 gatunków. W naszych domach spotykamy najczęściej kątniki, nasosznika trzęśa, kosarza, zyzusia tłuściocha czy sidlisza piwnicznego.
Na terenie naszego kraju możemy odnaleźć również jadowite pająki. Choć zazwyczaj nie stanowią większego zagrożenia (o ile ktoś nie jest uczulony na jad), to ich ugryzienia bywają bolesne. Do tych najbardziej jadowitych należy sieciarz jaskiniowy i kolczak zbrojny. Pierwszy z nich zaliczany jest również do największych okazów, które można spotkać na obszarze naszego kraju.
Do dużych pająków w Polsce należy sieciarz jaskiniowy (łac. Meta Meinardi), gatunek z rodziny kwadratnikowatych. Stawonóg ten najlepiej czuje się w ciemnych, chłodnych miejscach. Chętnie wybiera nie tylko jaskinie, ale i stare studnie czy piwnice. Można też spotkać go odpoczywającego pod kamieniami.
Jeden z największych w Polsce pająków jest jadowity. Jego ukąszenia są dość bolesne i mogą powodować opuchliznę. Gatunek ten osiąga do około 5 cm wraz z odnóżami, natomiast sam odwłok mierzy około 1,5 cm. Samice są nieco mniejsze niż samce. Pająki te posiadają szczękoczułki, a zabarwienie ich ciała może być rudobrązowe lub ciemnobrązowe.
Sieciarz jaskiniowy tworzy sieci o klinowatym kształcie. W jego diecie królują bezkręgowce, takie jak ślimaki i wije. Jego ofiarami padają też niekiedy owady i inne pająki.
Największe pająki w Polsce można czasem spotkać we własnym mieszkaniu. Gatunek, który chętnie odwiedza nasze domy, to kątnik większy (łac. Eratigena atrica). Stawonóg, należący do rodziny lejkowcowatych, preferuje ciemne kryjówki, dlatego też często osiedla się w garażach, na strychach czy korytarzach, jednak można też natrafić na niego w pokojach. Kątniki prowadzą nocny tryb życia, dlatego w ciągu dnia nie tak łatwo je zaobserwować.
Kątnik większy wraz z odnóżami może mierzyć nawet do 8 cm. Sam jego korpus osiąga natomiast do 1,8 cm. Samice są nieco większe od samców i wyróżniają się mocniejszą budową. Pająki potrafią bardzo szybko się poruszać, tworzą też charakterystyczne sieci z lejkiem. W odróżnieniu od sieci, budowanych przez inne pająki, sieć kątnika nie jest lepka. Kątniki wyróżniają się brązowo-szarym ubarwieniem z charakterystycznym, żółtym wzorkiem, który można dostrzec na włochatym odwłoku.
Kątniki należą do łagodnych pająków, unikających człowieka. Są jadowite, jednak ich ugryzienia nie należą do groźnych, a przy tym zdarzają się naprawdę rzadko. Pająki te okazują się również pożyteczne! Ich ofiarami padają owady, które nie są mile widziane w mieszkaniach. W ich menu znajdują się między innymi: muchy, komary, karaluchy, pluskwy, meszki, mszyce czy rybiki cukrowe.
Największy pająk w Polsce to bagnik nadwodny (łac. Dolomedes plantarius), znany również jako kłębosz nadwodny, zamieszkujący przede wszystkim tereny podmokłe: jeziora, stawy, bagna i torfowiska. Gatunek ten należy do rodziny darownikowatych. Pająk jest nie tylko duży, ale i jadowity, dlatego przy bliskim spotkaniu z tym stawonogiem, lepiej zachować ostrożność. Jego ugryzienia trudno się goją, a jad przyczynia się do zatrucia organizmu, wywołującego wymioty, ból głowy i biegunkę. Na szczęście należy do dość płochliwych i woli trzymać się z daleka od ludzi.
Bagnik nadwodny, uznawany za największego pająka w Polsce, mierzy wraz z odnóżami nawet do ponad 7 cm, natomiast sam jego korpus może osiągać nawet do 2,2 cm. Osobniki tego gatunku mają brązowe zabarwienie z ciemniejszymi nogami. Czasem można też zaobserwować jasne paski na boku ich ciała. Samice są trochę większe od samców, a przy tym też bardziej agresywne.
Największy pająk w Polsce potrafi poruszać się po powierzchni wody. Nie buduje sieci, a do polowania używa odnóży, zakończonych pazurkami jadowymi. Jego ofiarami są najczęściej owady – ważki, larwy czy chrząszcze. Czasami bagnik nadwodny decyduje się jednak zapolować na coś większego. Zdarza się, że jego obiadem zostają małe rybki, traszki, a nawet niewielkie żaby.