Wyciągnął z jeziora karpia giganta. "Złowił nowego oficjalnego rekordzistę". Zanętą był owoc

Na Węgrzech padł nowy rekord. Z jeziora Balaton wyłowiono gigantycznego karpia. Jego waga może zaskoczyć nawet największych miłośników wędkarstwa. To aż kilkadziesiąt kilogramów. Takiego okazu w całej historii tego zbiornika wodnego jeszcze nie było.

Dla wędkarzy z całego świata pokaźnych rozmiarów ryby są na wagę złota. Tym razem z wyjątkowo udanego połowu może cieszyć się Mihály Török. To właśnie on 16 marca 2024 roku ustanowił nowy rekord nad jeziorem Balaton znajdującym się w zachodniej części Węgier. O tym mówi niemalże cały świat. 

Zobacz wideo Jacek Bełdowski: Rybacy wyłowili z Bałtyku broń chemiczną lub jej elementy już około 400 razy

Węgry: Wyjął z wody największego karpia w historii jeziora. Ważył prawie 35 kilogramów

W marcu tego roku został ustanowiony nowy rekord jeziora Balaton, czyli największego zbiornika wodnego Węgier i zarazem całej Europy Środkowej. Jest to popularny kierunek turystyczny, ponieważ jezioro mierzy aż 77 kilometrów i 14 kilometrów szerokości. Dodatkowo znajduje się tam wiele ciekawych okazów ryb, czego dowodem jest jeden z ostatnich połowów. Na terenie jednej z plaż wędkarz Mihály Török wyciągnął z wody olbrzymiego karpia ważącego aż 34,8 kilograma. Zdjęcie gigantycznej ryby pojawiło się na Facebooku i natychmiast wywołało niemałe poruszenie nie tylko wśród największych miłośników tego sportu, ale także mediów na całym świecie. Jak tego dokonano? 

Dziś wczesnym rankiem nasz kolega rybak Mihály Török z powodzeniem zarzucił haczyk, a następnie złowił nowego oficjalnego rekordzistę jeziora Balaton. Zrobił to na bezpłatnej plaży, metodą walk-in i casting

- czytamy w mediach społecznościowych. 

Zarzucił wędkę i złowił olbrzymiego karpia. Wystarczyła kulka z bananów 

Węgierski wędkarz, swojego prawie 35-kilogramowego karpia, złowił za pomocą przynęty w postaci kulki bananowo-krylowej o średnicy 24 milimetrów. Połów trwał około 15 minut, bo tyle zajęło mężczyźnie tak zwane zmęczenie ryby. Ostatecznie tę walkę wygrał Mihály Török i wyciągnął giganta na brzeg. Po zrobieniu pamiątkowego zdjęcia karp odzyskał wolność - został wypuszczony z powrotem do jeziora. Jak informuje serwis WP, poprzedni rekord połowu największej ryby padł w kwietniu 2023 roku. Wtedy również złowiono dużego karpia, który ważył niecały kilogram mniej. Wówczas waga pokazała aż 34 kilogramy. Według portalu Sport jest to jednak nic, przy tym, czego dokonują polscy wędkarze. 

Rekord Polski w ubiegłym roku ustanowił Krzysztof Lewandowski z Lędzin, który złowił gigantycznego karpia o wadze 37,775 kg. Poprzedni rekord należał do Mirosława Walczykiewicza, który na łowisku karpiowym Gosławice wyholował karpia o wadze 36,4 kg

- informuje serwis. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.