"Plama roku" wybrana. Popularny napój nie daje żyć jego miłośnikom oraz producentom proszków

Modne napoje i przekąski coraz częściej zostawiają po sobie nie tylko miłe wspomnienia, ale też trwałe ślady na ubraniach. Badania Unileveru wskazały, że uporczywe plamy stały się jednym z głównych powodów wyrzucania odzieży przez młodych konsumentów. A przeważająca większość przedstawicieli Generacji Z przyznała, że pozbyła się ubrań z powodu zabrudzeń, których nie udało się doprać.
'Plama roku' wybrana - zdjęcie ilustracyjne
tonivaver/istock.com

Matcha latte szturmem podbiła kawiarnie i media społecznościowe, ale wraz z popularnością pojawił się nieoczekiwany problem: uporczywe plamy na ubraniach. Pod koniec 2025 roku sproszkowana japońska herbata zyskała miano "plamy roku". Z badań Unileveru wynika, że 39 proc. przedstawicieli Generacji Z regularnie zmaga się z zaciekami po matchy, a aż 91 proc. młodych osób przyznało, że wyrzuciło część garderoby z powodu trudnych do usunięcia zabrudzeń. To prawdziwe wyzwanie, które zmienia strategie producentów detergentów.

Zobacz wideo Zielone matcha latte. Energetyczny napój pełen antyoksydantów zakończony puszystą pianką [HAPS FIT]

Jakie są najgorsze plamy? Matcha, Aperol i bubble tea to nowi wrogowie bieli

Jeszcze niedawno symbolem nieusuwalnej plamy było czerwone wino albo tłusty sos. Dziś na czele rankingu stoją modnie kolorowe napoje. Zestawienie otwiera matcha, a tuż za nią plasuje się włoski Aperol Spritz oraz słodkie bubble tea. Wszystkie wspomniane napoje są intensywnie barwione i często serwowane "na wynos". Matcha to sproszkowane liście herbaty, które po zmieszaniu z wodą trafiają na tkaninę w całości. Drobne cząstki łatwo wnikają we włókna, a w wersji "latte" sytuację dodatkowo pogarszają mleko i cukier, utrwalając zielony pigment.

Badanie Unileveru zostało przeprowadzone wśród ok. dwóch tysięcy dorosłych Brytyjczyków. Aż 70 proc. osób z Generacji Z deklaruje, że plami ubrania co tydzień. W zestawieniu "najgorszych plam" po matchy (39 proc.) znalazły się Aperol i inne kolorowe koktajle (38 proc.), pomadka/bronzer (37 proc.) oraz bubble tea i napoje proteinowe (po 35 proc.). Alarmujący jest fakt, że aż 91 proc. badanych z Gen Z przyznało się do wyrzucenia części garderoby z powodu uporczywych plam. W dobie "fast fashion" przekłada się to na większą ilość produkowanych odpadów i wyższe koszty finansowe po stronie konsumentów.

Czy plamy z matchy schodzą? Dlaczego tak trudno się z nimi uporać?

Specjaliści wyjaśniają, że problemem są drobno zmielone cząstki liści i intensywne pigmenty. Jak tłumaczy Donna Macnab, dyrektorka ds. badań i rozwoju w Unileverze, jasne barwniki matchy zachowują się jak pył, który wnika głęboko we włókna. Dodatek białka i cukru w latte działa jak klej; pod wpływem ciepła składniki "gotują się" w tkaninie, utrwalając plamę. Kluczowa jest więc szybka reakcja, czyli usunięcie nadmiaru napoju, przepłukanie zimną wodą i delikatne pranie w łagodniejszym detergencie, zanim kolor zdąży utrwalić się na dobre. Typowe plamy z herbaty wynikają z obecności tanin, ale matcha zawiera ich niewiele; w tym wypadku plamę tworzą drobne cząstki liści.

Rynek nie może czekać. Detergenty na miarę nowych trendów

Zmiana nawyków konsumenckich zmusiła producentów do działania. Laboratoria Unileveru w Port Sunlight zaktualizowały receptury marek Persil i Surf, by skuteczniej radziły sobie ze "współczesnymi" plamami. Firmy przyznają, że przez lata koncentrowały się na opracowywaniu formuł pod kątem plam z trawy czy błota, jednak dziś muszą wziąć pod uwagę przede wszystkim barwne napoje, kosmetyki i egzotyczne składniki. Unilever zapowiada coroczną aktualizację tzw. "indeksu plam", aby szybciej reagować na zmieniające się trendy i lepiej odpowiadać na potrzeby klientów. Równolegle kampanie reklamowe mają edukować młodszych odbiorców, jak radzić sobie z zabrudzeniami, zamiast od razu żegnać się z ulubionym ubraniem.

Poniżej pełen ranking 10 najpopularniejszych plam wg. generacji Z:

  1. Matcha (39 procent)
  2. Aperol/koktajle (38 proc.)
  3. Pomadka/bronzer (37 proc.)
  4. Koktajle proteinowe/napoje dla sportowców (35 proc.)
  5. Bubble tea (35 proc.)
  6. Lakier do paznokci (35 proc.)
  7. Sriracha/ostre sosy (34 proc.)
  8. Dezodorant (33 proc.)
  9. Kosmetyki do makijażu/podkład (32 proc.)
  10. Brokat (32 proc.)

Źródła: theguardian.com, well.pl, nioteas.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: