Odkrycie na Zamku Świny. To miejsce było w nim ukryte przez setki lat. Znaleziono wyjątkowe artefakty

W Zamku w Świnach trwają obecnie prace rewitalizacyjne. Podczas nich odnaleziono ukryte pomieszczenie, w którym znaleziono prawdziwe skarby. Archeolodzy są pod wrażeniem i już wysuwają wstępne hipotezy dotyczące tego miejsca. Możliwe, że ostatni raz było używane w XVIII wieku.

Zamek Świny jest jedną z najciekawszych warowni, jakie można znaleźć na terenie Dolnego Śląska. Teraz odkryto jego skrywane przez setki lat tajemnice. Archeologom udało się odnaleźć pomieszczenia piwnicze, które były miejscem przechowywania artefaktów o dużej wartości historycznej.

Zobacz wideo Tak powstaje tajemniczy „Zamek w Stobnicy". Byliśmy na miejscu

 Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Krótka historia zamku w Świniach. Tego mogliście nie wiedzieć o tej pięknej budowli

Zamek Świny położony jest cztery kilometry od Bolkowa. Pierwsza wzmianka o tym grodzie pochodzi z 1108 roku z kroniki Cosmasa, w której wymieniany był pod nazwą Zvini in Polonia. W XIII wieku utracił status kasztelani i przeszedł we władanie rycerskiego rodu Świnków, stąd też uchodzi za najstarszy zamek rycerski na terenie współczesnej Polski. Zamek przez lata był rozbudowywany. Ród von Schweinichen sławny był na Śląsku i w okolicznych ziemiach z powodu swojego umiłowania do nadużywania trunków. Już od dwóch lat trwają szeroko zakrojone prace rewitalizacyjne, które mają przywrócić budowlę do stanu z czasów jej świetności. Niedawno archeologom udało się odkryć nieznane wcześniej pomieszczenie. Badania prowadzone były na terenie tak zwanego zamku średniego, powstałego na przełomie XV-XVI wieku. Natalia Socha, specjalistka ds. marketingu Zamek Świny Sp. z o.o., opowiedziała:

 Odkryte pomieszczenie to znakomicie zachowana piwnica o wymiarach około 4,55 na 5,50 metra, która powstała wraz z domem zamku średniego zapewne u schyłku średniowiecza. Jej ściany częściowo wykuto w skale, a częściowo wzniesiono je z miejscowego kamienia
 

Znalezisko, które jest prawdziwą rzadkością. Piwnica nieużywana od XVIII wieku

Archeolodzy biorący udział w pracach rewitalizacyjnych - Tomasz Olszacki, Jakub Sobko i Szymon Ważyński - oraz badacze architektury Małgorzata Chorowska i Piotr Błoniewski powiedzieli, że piwnica stała opuszczona przynajmniej od 200 lat i w tym czasie nikt do niej nie zaglądał. Jak twierdzą, odkrycie kompletnie zachowanego, nieznanego zamkowego wnętrza kryjącego wiele interesujących szczegółów architektonicznych to absolutna rzadkość.

Jak się okazało, we wschodnim boku piwnicy znajduje się zawalony korytarz ze schodami, o którym już wcześniej wiedziano. Był on uważany za jedyne wejście do nowoodkrytego pomieszczenia. Korytarzem można dostać się z dziedzińca do piwnic. Znajduje się w nim również wąskie, szybowe okienko, które położone jest pod samym sklepieniem oraz wnęka doświetlająca, w której stawiany był kaganek. Wewnątrz piwnicy udało się odnaleźć między innymi dwa fragmenty kamieniarskich opraw oraz naczynia ceramiczne, w tym kamionkę uważaną za dobro luksusowe. Te przedmioty są przez badaczy datowane na XVII wiek. Przedstawiciele zamku podzielili się wstępną analizą tych znalezisk, która pozwoliła im na wysnucie hipotezy, że piwnica mogła pozostać nieużywana od około połowy XVIII wieku.

Więcej o:
Copyright © Agora SA