Nie spał, bo kręcił lody. W Polsce padł wyjątkowy rekord. Nie uwierzysz, ile ich zrobił w 24 godziny

Rekordy związane z jedzeniem są dość popularne, ale nieliczne są tak smakowite jak ten pobity właśnie w Kórniku. Wyjątkowości temu osiągnięciu dodaje fakt, że cukiernicy pracowali w namiocie na festynie. Co więcej, na rekordzie Polski ambicje Wytwórni Lodów z Kórnika wcale się nie kończą.

Lody to nieodłączny element lata. Są pyszne, dostępne w wielu smakach i zapewniają nam ochłodę nawet w najgorętsze dni. Mogą być też świetnym uzupełnieniem świętowania różnych okazji, jak miniony Dzień Matki. Mieszkańcy Kórnika i okolic mogli w tym roku spędzić to święto na wyjątkowym festynie, na którym przy okazji ustanowiono nowy rekord Polski w dwóch kategoriach związanych z lodami.

Zobacz wideo Poszliśmy na lody do Stefano Terrazzino. Już wiemy, dlaczego ludzie czekają w kolejce

Rekord w kręceniu lodów został pobity. Uczestnicy festynu w Kórniku byli świadkami niesamowitego wyczynu

Jak podaje "Głos Wielkopolski", w miniony weekend 25-26 maja pod Zamkiem w Kórniku odbył się festyn, na którym podjęto próbę ustanowienia rekordu kraju w kategoriach "najdłuższy maraton przygotowywania lodów" oraz "największa porcja lodów przygotowana w 24 godziny". Zadania tego podjął się Paweł Jafernik, właściciel Wytwórni Lodów z Kórnika, a pomagali mu w tym zaprzyjaźnieni cukiernicy z różnych części Polski. Sam Jafernik pracował na jednej maszynie ustawionej w namiocie na skwerze przed Zamkiem w Kórniku przez całą dobę, robiąc tylko godzinną przerwę na sen. Na drugiej maszynie działał zespół złożony z pięciu osób. W ten sposób cukiernicy przygotowali w sumie 1030 kilogramów lodów, co przełożyło się na około 5400 porcji chłodzącego deseru. Warto dodać, że dla uczestników festynu była to okazja do skosztowania najróżniejszych smaków: owocowych, pistacjowych, czekoladowych, kawowych, budyniowych, jogurtowych, a także o smaku sernika, szarlotki czy piwa. To pierwsza taka akcja w skali ogólnokrajowej.

Jestem bardzo zmęczony, ale przede wszystkim wzruszony i dumny, że udało się osiągnąć założony cel

- stwierdził Paweł Jafernik, cytowany przez dziennik. Co ważne, rekord został pobity z zachowaniem wszelkich formalności. Nad prawidłowym przebiegiem wydarzenia czuwała Liliana Kubiak, zastępca dyrektora Instytutu Skrzynki - Instytutu Dokumentacji, Rozwoju i Promocji Dziedzictwa Kulturowego i Kulinarnego Powiatu Poznańskiego.

Wytwórnia Lodów z Kórnika nie spoczywa na laurach. Tu nie ma czasu na odpoczynek

Właściciel Wytwórni Lodów w Kórniku zapowiedział już, że wraz z przyjaciółmi planuje starać się w przyszłym roku o wpis do Księgi Rekordów Guinnessa. Nie oznacza to jednak, że w tym czasie cukiernicy będą regenerować siły w spoczynku. Wręcz przeciwnie, już niebawem znowu czeka ich wzmożony wysiłek.

Przed nami kolejne wyzwania: przygotowujemy się na kolejne dni, zwłaszcza że w święto Boże Ciało oraz Dzień Dziecka spodziewamy się szczególnego zainteresowania naszymi lodami

- zapowiada Paweł Jafernik, cytowany przez profil Szlak Kulinarny "Smaki Powiatu Poznańskiego" na Facebooku.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.