W tym mieście stanęło 300 szarych kontenerów. Rozwiążą uporczywy problem

Nowe zasady wprowadzone w 2025 roku dotyczące segregowania tekstyliów miały pomóc środowisku. Niestety zmiany spowodowały, że wiele miast zostało zanieczyszczonych materiałami, które nie mieściły się w kontenerach. W Gdyni władze postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce. Ich pilotażowy program zyskał uznanie mieszkańców.
Worki z ubraniami pod beżowym kontenerem na odzież i tekstylia
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

Od kilku lat jesteśmy świadkami tego, jak dyrektywy Unii Europejskiej wpływają na nasze życie codzienne. W ubiegłym roku obowiązujące wcześniej normy segregowania odpadów uległy kolejnej zmianie. Dokładnie 1 stycznia 2025 roku w Polsce zabroniono wyrzucać stare ubrania i zużyte tekstylia do kontenera na śmieci zmieszane. Każdy, kto chciał pozbyć się niepotrzebnej odzieży, musiał znaleźć specjalne pojemniki lub udać się do Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Przez te regulacje na ulicach wielu miast zaczęły zalegać sterty ubrań, których służby nie nadążały odbierać. W Gdyni znaleziono jednak na to sposób

Zobacz wideo Ma?z? Karpowicz jest tez? menadz?erem Caroline Derpien?ski. "Wbrew pozorom skromna dziewczyna"

Kontenery na odzież używaną, która znów może trafić do obiegu. W Gdyni jest ich ponad 300

Po wprowadzeniu nowych zasad segregowania śmieci okazało się, że odzież, która wcześniej była utylizowana w kontenerach na odpady zmieszane, teraz nie mieści się w specjalnie wyodrębnionych punktach. Aby utrzymać czystość w mieście, władze Gdyni dodały 30 nowych pojemników na odzież i tekstylia. Łącznie na mapie miasta można było znaleźć aż 190 tego typu kontenerów. Była to pilotażowa akcja, która miała na celu zbadać zapotrzebowanie na obiekty do wyrzucania materiałów.

Zobacz też: Biedronka testuje nowy system na parkingach. Tu postój może kosztować nawet 3,5 tys. złotych

Okazało się, że w 10 lokalizacjach zebrano ponad 55 ton odzieży i tekstyliów. Co więcej, aż 70 proc. zebranych ubrań mogło trafić do drugiego obiegu. W związku z sukcesem akcji zarządcy miasta postanowili zwiększyć liczbę szarych kontenerów na ubrania. Od stycznia 2026 roku na terenie Gdyni ustawiono 300 nowych pojemników.

Nowy system zbiórki odzieży pozwoli nam uporządkować przestrzeń miejską i zapewni mieszkańcom wygodny, jednolity sposób przekazywania rzeczy, które mogą dostać drugie życie. Dzięki pilotażowi wiemy, że gdynianie chcą korzystać z takich rozwiązań, dlatego rozszerzamy program na całe miasto

- tłumaczy Rafał Geremek, wiceprezydent Gdyni cytowany przez portal gdynia.pl. Osoby, które chcą zrobić porządek w swoich szafach, mogą znaleźć najbliższy kontener za pomocą serwisu www.wyczucamto.pl. W zakładce "odzież i tekstylia" znajdzie się mapa wszystkich kontenerów. Szacuje się, że funkcjonowanie nowego systemu w skali roku będzie kosztować 118 080 zł. Opłaty obejmą obsługę logistyczną, serwis pojemników oraz zagospodarowanie tekstyliów. Na tym jednak nie kończą się zmiany w nadmorskiej aglomeracji.

Kontenery na ubrania - Gdynia zlikwidowała beżowe pojemniki. Zostały tylko w kilku miejscach

Na przestrzeni ostatnich miesięcy wystrój poszczególnych osiedli w Gdańsku uległ zmianie. Niektórzy mieszkańcy mogli zauważyć, że beżowe kontenery na ubrania zaczęły znikać. Zgodnie z ustaleniami władz miasta do 31 grudnia 2025 roku z gminnych terenów usuwano wszystkie bezumownie postawione pojemniki na odzież i tekstylia. Zostawiono jedynie te, które są ustawione na terenach prywatnych, np. spółdzielni mieszkaniowych. W odróżnieniu od szarych kontenerów, do beżowych można wrzucać zarówno materiały nadające się do ponownego wykorzystania, jak i te poniszczone.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: