Osoby urodzone w tym roku mogą liczyć na zastrzyk gotówki z ZUS. Mowa o nawet kilku tysiącach

Do Sejmu trafił projekt ustawy w sprawie zwrotu odsetek osobom, które przez niekorzystne przepisy pobierały zaniżoną emeryturę. Chodzi o 44 tys. Polaków, którzy zdecydowali się na wcześniejsze pobieranie świadczenia emerytalnego. Kto dokładnie odzyska pieniądze? Eksperci mówią o 168 mln zł zwrotu z ZUS.

Wspomniany projekt ustawy został skierowany do Senatu w czerwcu tego roku. Ta jest ważna dla osób urodzonych w 1953 roku, które przeszły na wcześniejszą emeryturę na podstawie wniosku złożonego przed 2013 rokiem. Zgodnie z jej założeniami, pokrzywdzeni seniorzy mieliby otrzymać odpowiednią rekompensatę. Na jakie pieniądze mogą liczyć emeryci? To nawet kilka tysięcy złotych na osobę. 

Zobacz wideo Władysław Kosiniak-Kamysz: Nie obiecywaliśmy dobrowolnego ZUS-u wszystkim chętnym

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Emeryci z tego rocznika otrzymają zwrot pieniędzy z ZUS. Chodzi o odsetki w wysokości kilku tysięcy złotych

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że osoby urodzone w 1953 roku, które przed 1 stycznia 2013 roku przeszły na wcześniejszą emeryturę, otrzymywały zaniżone świadczenia. W ich przypadku wysokość świadczeń emerytalnych, po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, była pomniejszana o wypłacane uprzednio wcześniejsze emerytury. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, seniorzy, którzy spełniają wyżej określone warunki, otrzymają odsetki o średniej wysokości około 3800 zł na osobę. Ten problem dotyczy ponad 40 tys. Polaków, a według obliczeń ekspertów, nowy projekt ustawy wymusi na ZUS wypłatę łącznie 168 milionów zł

Zwrot odsetek z ZUS dla emerytów. Już niedługo seniorzy mogą otrzymać dodatkowe pieniądze

Senatorka KO Magdalena Kochan zaznaczyła, że problem obniżonych emerytur dotknął w znacznym stopniu kobiety urodzone w 1953 roku.

(...) kiedy one przechodziły na wcześniejszą emeryturę, nie wiedziały, że później wprowadzone prawo tę kwotę wcześniej pobranych emerytur odliczy im od kapitału początkowego wtedy, gdy osiągnęłyby wiek emerytalny

- skomentowała Kochan, cytowana przez serwis Eska. To w 2019 roku Trybunał Konstytucyjny zakwestionował przepisy, które weszły w życie sześć lat wcześniej. Właśnie na ich podstawie wysokość emerytury, która przysługiwała w związku z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, była pomniejszana o wypłacone dotychczas emerytury. W 2020 roku uchwalono nowelizację, która umożliwiła ponowne obliczenie emerytury powszechnej bez pomniejszania podstawy. Jednak zdaniem Magdaleny Kochan Zakład Ubezpieczeń Społecznych powinien mieć obowiązek wypłacenia poszkodowanym seniorom dodatkowych pieniędzy, czyli odsetek od niewypłaconych w terminie wyższych świadczeń. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.