Polski rząd apeluje do turystów we Włoszech. Nie chodzi o kieszonkowców a o cappuccino i pizzę

Na co trzeba uważać we Włoszech? Wizyta w obcym kraju, zwłaszcza w najpopularniejszych turystycznych miejscowościach, zawsze naraża nas na pewne nieprzyjemne sytuacje. Czasami wiąże się to z przestępczością, choć nie jest to regułą. Polska ambasada w Rzymie postanowiła przestrzec m.in. przed pizzą i kawą.
Włochy: wakacje będą przyjemniejsze, jeśli zapamiętasz te wskazówki (zdj. ilustracyjne)
Fot. Poike / iStock

Włochy to kraj, który nie może narzekać na zainteresowanie turystów. Wśród odwiedzających nie brakuje oczywiście Polaków. Niestety okazuje się, że przed wakacyjną podróżą często zapominamy o kilku ważnych rzeczach. Ambasada RP w Rzymie trzyma jednak rękę na pulsie, a na oficjalnym profilu instytucji w mediach społecznościowych możemy znaleźć sporo przydatnych wskazówek. Na co więc zwrócono uwagę?

Zobacz wideo Matteo Brunetti wspomina MasterChefa. Mówi o Damianie. "Czułem, że mam więcej talentu kulinarnego niż on"

Ostrzeżenie o skrajnych upałach i nie tylko. Polska ambasada w Rzymie apeluje 

Jednym z istotnych aspektów poruszonych przez polską ambasadę są typowe dla Włoch upały. Jak dowiadujemy się z postu opublikowanego pod koniec lipca, temperatury sięgające około 40 stopni Celsjusza są właściwie codziennością. W związku z tym należy unikać aktywności na zewnątrz w godzinach południowych, pić dużo wody, a także śledzić alerty pogodowe. Co prawda z podobnymi ostrzeżeniami można spotkać się też, nie opuszczając Polski, jednak w naszym kraju aż tak ekstremalne temperatury zdarzają się znacznie rzadziej. Co więcej, nie jest to wcale jedyny powód, by śledzić profil polskiej ambasady. Inne apele są bardziej specyficzne dla Włoch.

Włochy: wakacje będą przyjemniejsze, jeśli zapamiętasz te wskazówki. Nie wszystkie są oczywiste

Dość ciekawe ostrzeżenie pojawiło się na profilu naszej ambasady 9 sierpnia tego roku.

Igrzyska się kończą, ale TY możesz być turystą na (złoty) medal

- czytamy we wstępie. W dalszej części pojawia się przypomnienie, aby pilnować swoich dokumentów i pieniędzy ze względu na borseggiatori (czyli kieszonkowców) czy zabrać na wyjazd kartę EKUZ oraz wykupić ubezpieczenie. Dwa punkty mogą jednak niektórym wydać się dość zaskakujące. Pierwszy przestrzega przed zamawianiem cappuccino po godzinie 11, a drugi przed dodawaniem keczupu do pizzy. Obie kwestie są związane ze zwyczajami panującymi we Włoszech. Cappuccino jest pijane wyłącznie rano, natomiast spożywanie pizzy według Włochów zobowiązuje do przestrzegania wielu tradycyjnych zasad, a ich złamanie uznaje się niemal za świętokradztwo. Polanie pizzy keczupem jest jednym z takich aktów. Co ciekawe nie jest wcale najgorszym występkiem kulinarnym. Jakie zachowanie zaboli włoskie serca znacznie bardziej?

Czego Włosi nie lubią? Te kulinarne wpadki popełnia wiele osób na całym świecie

Kuchnia włoska jest jedną z najpopularniejszych na świecie, ale nie wszyscy podchodzą do niej tak rygorystycznie jak Włosi. Różnicom tym postanowiła przyjrzeć się firma YouGov specjalizująca się w branży badań rynku, sondaży i analizy danych. Badanych z różnych krajów poproszono o ocenę jako akceptowalne lub nieakceptowalne różnych zachowań związanych z przygotowywaniem bądź jedzeniem potraw kuchni włoskiej. Okazało się, że największa grupa Włochów jako nieakceptowalne uznała dodawanie keczupu do makaronu. Jako nieco mniejsze zło oceniono wkładanie makaronu do zimnej wody przed zagotowaniem jej, dodawanie ananasa do pizzy, makaron jako dodatek do dania głównego i cięcie długiego makaronu nożem. Ponadto w opinii Włochów nieakceptowalne jest dodawanie śmietany do carbonary, dodatek sera do makaronu zawierającego owoce morza, płukanie makaronu zimną wodą po ugotowaniu, picie cappuccino po włoskim posiłku, niedodawanie soli do wody gotowanej na makaron oraz łączenie chleba czosnkowego z posiłkiem z makaronem.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Więcej o: