Popularna restauracja fast food będzie dostarczać jedzenie dronem. Podniebne zamówienia są już w drodze

Klienci jednej z sieci fast food będą mogli otrzymywać swoje jedzenie za pomocą dronów. Zamówienia za chwilę wylecą w powietrze, a wszystko po to, by usprawnić proces dostawy. Maszyny mają latać z prędkością nawet 100 km na godzinę, a później w bezpieczny sposób zostawiać przesyłki na trawnikach przed domem.
Dron zamiast Ubera? Restauracja fast food wyśle jedzenie w powietrze - zdjęcie ilustracyjne
Wing/YouTube.com

Sieć Wendy's poinformowała, że planuje wprowadzić prawdziwą rewolucję w świecie restauracji fast food. Dzięki współpracy DoorDash z Alphabet's Wing możliwe będzie dostarczanie jedzenia za pomocą specjalnych dronów. Od jakiegoś czasu różne firmy na świecie testują wykorzystanie tego typu maszyn w swoich usługach, a zdaniem DoorDash te mogą sprawdzić się idealnie właśnie w przekazywaniu ludziom zamówionych towarów. Już teraz w USA w stanie Wirginia uruchomiono pierwszy pilotażowy program

Zobacz wideo Policjanci z Piaseczna użyli nowej broni. Rowerzyści wpadali jeden po drugim

Wendy's będzie dostarczać zamówienia dronami. Nawet napoje nie są żadnym problemem 

Sieć restauracji fast food zaczęła od małego miasta Christiansburg w Wirginii. To tam w czwartek 21 marca wystartował nowy program dostaw jedzenia dronami

Wybrani konsumenci będą mogli zamówić kwalifikujące się pozycje menu w Wendy's za pośrednictwem drona

- powiedział rzecznik DoorDash, cytowany przez serwis New York Post. Jedzenie będzie dostarczane przez autonomiczne drony firmy Wing, spółki należącej do Alphabet. Rzecznik dodał, że taka dostawa dotyczy nie tylko jedzenia, ale także napoi. Problemu nie stanowią również duże zamówienia, ponieważ w takim przypadku zostaną dostarczone przez formację trzech dronów. Jedzenie należy zamówić poprzez aplikację DoorDash, a więc działa to na podobnych zasadach, jak na przykład Uber Eats. 

 

Wendy's: Twoje zamówienie dostarczy dron. Przyleci z prędkością 100 kilometrów na godzinę

Drony mają latać z prędkością 100 kilometrów na godzinę, a następnie delikatnie zrzucać zamówienie na posesje klientów. Jednak, aby dron mógł przekazać przesyłkę, niezbędna jest przestrzeń o rozmiarze co najmniej dwóch metrów kwadratowych.

Gdy zamówienie jest gotowe do wysyłki, dron startuje, podnosi paczkę za pomocą linki, a następnie wznosi się na wysokość około 15 metrów nad ziemią

- wyjaśnił Business Insiderowi Cosimo Leipold, dyrektor ds. partnerstwa w Wing. Większość domów w Christiansburgu znajduje się w promieniu czterech kilometrów od tamtejszej restauracji Wendy's (2355 N. Franklin Street), dlatego sieć zapewnia, że jedzenie powinno być dostarczane w przeciągu 10 do 30 minut od złożenia zamówienia. Firma DoorDash nie zamierza poprzestać na Christiansburgu, ponieważ jeszcze przed końcem roku podobna usługa ma być dostępna również w innych miastach w Stanach Zjednoczonych

Jesteśmy optymistami, jeśli chodzi o wartość, jaką dostawy dronami wniosą do naszej platformy. Wciąż pracujemy nad oferowaniem konsumentom bardziej wydajnych, zrównoważonych i wygodnych opcji dostawy

- dodał Leipold. 

Więcej o: