Kontrole autokarów podczas ferii zaskoczyły policjantów. Jest znacznie bezpieczniej niż było

Przed każdym wyjazdem na wycieczkę szkolną lub zagraniczną autokary powinny być sprawdzane, czy nadają się do długiej jazdy. Również kontrola kierowców nierzadko jest potrzebna. Policjanci w całej Polsce oceniają pojazdy wiozące dzieci na ferie i są naprawdę zaskoczeni. Jest lepiej, niż myśleli.

Choć incydenty zdarzają się zawsze i wszędzie, to w tym roku ferie zimowe zapowiadają się naprawdę obiecująco. Tak przynajmniej uważają policjanci, przeprowadzający rutynowe kontrole autokarów w całej Polsce. Funkcjonariusze zwracają na pojazdy specjalną uwagę w związku ze zgłaszanymi wcześniej niebezpiecznymi sytuacjami.

Zobacz wideo Kierowca autokaru nie zauważył sygnalizacji wypadku. Policjant musiał uciekać poza krawędź jezdni

Ferie zimowe 2024: wycieczki zapowiadają się lepiej niż rok temu. Dla wielu były traumą

Choć wycieczki zazwyczaj powinny kojarzyć nam się pozytywnie, to znajdzie się sporo osób, dla których były prawdziwą traumą. Nie raz bowiem słyszeliśmy o tym, że kierowca był pod wpływem substancji psychoaktywnych lub wyjątkowo zmęczony nie był w stanie bezpiecznie prowadzić pojazdu. Dotyczy to autokarów międzynarodowych, ale i szkolnych wyjazdów. Czasem kontrole przeprowadzane tuż przed samą wycieczką wykazywały, że opony się nie nadają do użytku lub transport ma inne wady, które mogą nawet zagrażać zdrowiu i życiu podróżujących. Do niedawna spora część rodziców dzwoniła na policję przed szkolnymi wyjazdami, by funkcjonariusze skontrolowali autokar. W kilku przypadkach uniknięto dzięki temu tragedii. Teraz zaczął się sezon zimowych urlopów, a z racji akcji "Bezpieczne ferie" policjanci w całym kraju przeprowadzili rutynowe kontrole.

Dzięki kontrolom policjanci są pełni optymizmu. Autokary w Polsce są wyjątkowo bezpieczne

"Bezpieczne ferie" to akcja policyjna, polegająca na kontrolach autokarów i autobusów, którymi dzieci jeżdżą na szkolne i pozaszkolne wycieczki. Tegoroczne wyniki dają funkcjonariuszom powody do radości. Okazuje się bowiem, że jest znacznie lepiej niż w poprzednich latach. W województwie opolskim dokonano już ponad 50 kontroli, a każda z nich przebiegła bez zarzutów.

Przewoźnicy już po prostu wiedzą, że autokary będą sprawdzane i nie prześlizgną się przez kontrolę. Jest radykalna poprawa, jeśli chodzi o bezpieczeństwo. (...) Zła renoma autokarów, która panowała jeszcze kilka lat temu, sprawiła, że teraz nikt nie chce dopuścić do najmniejszego błędu. 

- mówi podkomisarz Dariusz Świątczak dla Wirtualnej Polski. Podobnie wygląda sytuacja w okolicach Krakowa, gdzie funkcjonariusze również zauważyli ogromną poprawę.

Z satysfakcją muszę przyznać, że dawno podczas kontroli nie ujawniliśmy nietrzeźwego kierowcy szkolnego autokaru. To ogromny sukces, trudno sobie wyobrazić, że tak nieodpowiedzialna osoba decyduje się wsiąść za kierownicę. Częściej mamy do czynienia z usterkami technicznymi, choć ich też jest już coraz mniej.

- opowiada nadkomisarz Joanna Biel-Radwańska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Bez dwóch zdań za sukcesem stoi przede wszystkim zwiększona liczba kontroli, o które często dbali sami rodzice wyjeżdżających dzieci. Choć wciąż trzeba pamiętać o bezpieczeństwie, informacje te z pewnością napawają optymizmem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.