W tym miejscu zwiedzisz trzy kraje w trzy sekundy. Wystarczy wiedzieć, gdzie jechać na city break

Osoby, które lubią podróże, często ubolewają nad małą ilością czasu. To głównie ta kwestia jest poniekąd ich ograniczeniem. Jeśli również masz z tym problem, poznaj sekret, który pozwoli ci odwiedzić trzy kraje w trzy sekundy. To bardzo proste. Oto twój plan na kolejny city break.

Mało kto o tym wie, ale da się odwiedzić aż trzy kraje w zaledwie trzy sekundy. Taka informacja z pewnością spodoba się wszystkim maniakom podróży, którym zazwyczaj w codziennym biegu brakuje czasu na realizowanie celów tego typu. Gdzie szukać tego magiczneo miejsca? 

Zobacz wideo Fiński sposób na bezdomność: mieszkania zamiast schronisk

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Trzy kraje w trzy sekundy. Wszystkie znajdują się w Europie

Jeśli chcesz pochwalić się znajomym niesamowitym doświadczeniem podróżniczym, musisz przeżyć tę przygodę. Odwiedzenie trzech państw w trzy sekundy jest faktycznie możliwe, choć brzmi to nieco abstrakcyjnie. Przebywanie w dwóch państwach jednocześnie to dziś już nic wielkiego - niemalże każdy z nas może wyjechać do innego kraju i stanąć na jego granicy, tym samym będąc w dwóch państwach naraz. Mało kto jednak wie, że można zrobić coś jeszcze "większego" - być w trzech krajach w ciągu trzech sekund.

W Europie znajduje się miejsce, które umożliwia taką aktywność - mowa o kamieniu na granicy trzech krajów. Jak pewnie wielu już się domyśla, chodzi o Skandynawię - trójstyk Finlandii, Szwecji oraz Norwegii.

Gdzie na weekend w listopadzie? Trójstyk Finlandii, Szwecji i Norwegii to obowiązkowy punkt każdego podróżnika

Jeśli zależy ci na odwiedzeniu jak największej ilości państw w ciągu roku lub rywalizujesz dla zabawy ze znajomym, warto udać się do tego miejsca. Trójstyk Finlandii, Szwecji i Norwegii i punkt, który powinien zostać odwiedzony przez każdego.

Z niewielkiej fińskiej wioski Kilpisjärvi, możesz wyruszyć na wędrówkę do Treriksröset, czyli punktu, w którym przecinają się Szwecja, Finlandia i Norwegia. Mały drewniany chodnik prowadzi odwiedzających do celu, gdzie na "mecie" czeka cementowy kopiec, przez wielu nazywany kamieniem. Pierwszy raz został postawiony w 1897 roku przez Rosjan i Norwegów w celu oznaczenia granicy. W 1926 roku zastąpiono stary kopiec nowym, który stoi tam po dziś dzień.

Będąc na miejscu, w kilka sekund możesz "odwiedzić" trzy państwa, przechodząc się wokół kopca - a jak się tam udać? Wędrówka dla wielu osób może być nieco ciężka, ponieważ trasa łącznie liczy aż 11 km jeśli chcemy dotrzeć do kopca na pieszo. Dla tych, którzy nie lubią aż tak długich spacerów, jest również alternatywa w postaci łodzi turystycznej. Niestety działa ona tylko od połowy lata do końca września. Turyści dopływają do miejsca, z którego czekają ich jeszcze 3 km spaceru. Piękne krajobrazy i natura z pewnością wynagrodzą taki wysiłek, więc warto pomyśleć nad wyjazdem.  

Więcej o:
Copyright © Agora SA