W grudniu niebo zachwyci Polaków kilka razy. Te zjawiska żal przegapić. Kolejnej szansy nie będzie

W ostatnim czasie niebo wręcz rozpieszcza miłośników astronomii. W grudniu nie będzie inaczej. Obserwatorów podniebnych zjawisk czeka wyjątkowy spektakl. Nas naszymi głowami pojawi się prawdziwy deszcz meteorytów z roju Geminidów. Polacy będą mogli zobaczyć to gołym okiem.

Już za chwilę możemy być świadkami niezwykłego wydarzenia. Dopiero co po raz pierwszy pojawił się deszcz meteorów pochodzący od komety 46P/Wirtanen, a już czekamy na kolejną niespodziankę. Eksperci przewidują, że w grudniu niebo może błyszczeć częściej. O jakich datach warto pamiętać? To już lada moment. 

Zobacz wideo Czy jesteśmy gotowi na uderzenie asteroidy?

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Deszcz meteorytów: to zjawisko za chwilę pojawi się na niebie. To Geminidy przelecą nad głowami Polaków

Grudniowa noc tzw. spadających gwiazd to żaden wymysł. Miłośników tego typu zjawisk czeka niezwykła przygoda z deszczem meteorytów o nazwie Geminidy. Tym razem odpowiedzialna za to nie będzie kometa, lecz asteroida 3200 Phaeteon. Jak zapowiada TVN Meteo, zdaniem ekspertów może być to "najlepiej widoczny pokaz spadających gwiazd tego roku". Rój Geminidów powstał około 200 lat temu poprzez rozpad Phaetona i teraz znów zbliży się do Słońca. Geminidy po raz pierwszy zaobserwował belgijski astronom Adolphe Quetelet, gdy w 1830 roku zwrócił uwagę na 40 bardzo jasnych meteorów. Te wyróżniają się wysoką aktywnością, ponieważ jest to ponad 120 zjawisk na godzinę, które poruszają się z prędkością 25 km/s. Choć są jednymi z najszybszych, to wciąż należą do najchętniej obserwowanych zjawisk. Nic w tym dziwnego, bo jest to prawdziwy podniebny pokaz świateł

Deszcz spadających gwiazd - kiedy w Polsce? Czasu nie zostało wiele

Rój Geminidów widoczny jest od 4 do 17 grudnia, jednak jego maksimum wypada w noc z 14 na 15 grudnia, a więc dosłownie za moment. To zjawisko będzie widoczne w Polsce, a do jego obserwacji nie trzeba posiadać specjalistycznego sprzętu - wystarczy gołe oko. Według ekspertów, w niebo najlepiej spojrzeć tuż przed świtem, jednak niektórzy - jeśli dopisze im szczęście - mogą być świadkami tego spektaklu już od godziny 17:00. Aby zwiększyć swoje szanse, warto udać się za miasto, ponieważ duża ilość świateł może pokrzyżować plany miłośników astronomii. Swój wzrok należy skierować w stronę gwiazdozbioru Bliźniąt. Na koniec pozostaje nam jedynie trzymać kciuki za bezchmurne niebo. Warto dodać, że w grudniu nad naszymi głowami pojawił się także deszcz Lambda-Skulpotorydów, czyli zjawisko pochodzące od komety 46P/Wirtanen. Choć to już za nami, było to swego rodzaju historyczne wydarzenie, ponieważ zdaniem badaczy dotychczas nikt nie był w stanie zanotować takiego roju, choć już wcześniej pojawiał się w pobliżu Ziemi. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA