Nikt nie chce mieszkać w tej polskiej miejscowości. Już od kilku lat nie spotkasz tu żywej duszy

Miejscowość, w której nie ma żywej duszy? Tak, to możliwe! Taka wieś znajduje się w Polsce na Dolnym Śląsku. Na miejscu nie ma opcji spotkania żadnego mieszkańca już od lat i jak się okazuje to nie pierwsza tego typu sytuacja w tym regionie. Dlaczego nikt nie chce tam mieszkać? Znamy odpowiedź!

W Polsce jest pewna miejscowość, która przez długi czas była znana tylko z tego, że mieszka w niej aż jedna osoba. Jak się okazuje, teraz liczba mieszkańców to okrągłe 0 i nie zapowiada się, aby cokolwiek miało się zmienić. Dolnośląska wieś nie zachęca do osiedlania się z kilku względów i jest uznawana za miejscowość widmo. Historia tego miejsca zaskoczy niejedną osobę. 

Zobacz wideo Maryla Rodowicz o swojej wpadce z królową. "Zachowałam się jak wieśniara"

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Wieś widmo w Polsce. Pawłowice Małe to miejscowość, w której od lat nikt nie chce mieszkać

Pawłowice Małe to wieś położona na Dolnym Śląsku, która dziś niemalże starszy swoją pustką. Niegdyś była to miejscowość taka jak każda inna, jednak gdy w latach 80. ubiegłego wieku zaczęto tworzyć na jej terenie obiekty hydrotechniczne czy składowiska odpadów hutniczych wszystko się zmieniło. Znajdująca się nieopodal huta miedzi, sprawiała, że mieszkańcy zaczęli się źle czuć - mieli problemy ze zdrowiem, więc postanowiono wysiedlić całą wieś. Już w 2002 roku na miejscu nie było ani jednego mieszkańca, a niemalże wszystkie budynki zostały wyburzone, pozostał jedynie dworzec kolejowy, który był oddalony od wsi o kilometr.

Budynki zniszczono celowo, tak, żeby nikogo nie kusiło wracać do tej wsi. Kiedyś tu rzeczywiście dało się wyczuć charakterystyczne zapachy z huty, ale dziś już nie jest tak źle

- powiedział w rozmowie z "Gazetą Wrocławską" Henryk Rogowski, który niegdyś zamieszkiwał opuszczoną dziś miejscowość. 

Mieszkańcy niechętnie wracają do wsi. Ponowne zasiedlenie nie zakończyło się powodzeniem

W 2006 roku podjęto decyzję o tym, że miejscowość ponownie może zostać zasiedlona. Jednak jak można się domyślać mało kto, chciał tam wracać. Na zamieszkanie w Pawłowicach Małych zdecydowało się zaledwie 13 osób, a liczba ta stale malała. Jak podaje portal polskawliczbach.pl, w 2021 roku w Pawłowicach Małych mieszkała dokładnie jedna osoba, która w 2022 roku zmarła, więc teraz w miejscowości nie mieszka już nikt. Co ciekawe, Pawłowice Małe to nie jedyna taka wieś na Dolnym Śląsku, która nie jest zamieszkana przez nikogo. Według informacji dostępnych w internecie opuszczonych miejscowości w tym województwie jest naprawdę sporo, bo około 40, a niektóre z nich zostały wysiedlone przez obecność np. hut, które źle wpływały na zdrowie. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA