Emerytury stażowe: Rząd ma dla pracowników dobrą wiadomość. Kiedyś nie było pieniędzy, dziś są priorytetem

Jeszcze rok temu rządu "nie było stać na emerytury stażowe", teraz charakter wypowiedzi uległ zmianie. Polacy będą mogli zacząć korzystać ze świadczenia dużo wcześniej? Po długim zamrożeniu PiS chce wznowić prace nad projektem ustawy. Powodem rozmowy z NSZZ "Solidarność".

Szef PiS Jarosław Kaczyński oraz premier Mateusz Morawiecki w środę 7 czerwca 2023 r. pojawili się w Hucie Stalowa Wola, gdzie miało dojść do porozumienia pomiędzy rządem a Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym "Solidarność". Efektem tego jest kilka istotnych zmian oraz wznowienie prac nad reformą dotyczącą emerytur stażowych. Czego mogą spodziewać się Polacy? 

Zobacz wideo O co chodzi w autozapisie do PPK? Pytamy wiceprezesa PFR

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Emerytury stażowe - najnowsze informacje. Rząd dogadał się z NSZZ "Solidarność" 

Wspomniane porozumienie obejmuje m.in. większe płace dla pracowników sfery budżetowej (dodatkowa jednorazowa nagroda), zmiany w emeryturach pomostowych (będą mieć niewygasający charakter). W rozmowach nie zapomniano również o emeryturach stażowych, które od dawna są tematem wielu gorących dyskusji. Tym razem również nie były one łatwe. 

Przyniosły efekt, który nawiązuje do tych pamiętnych, wielkich wydarzeń z sierpnia 1980 roku, bo otwarta została droga do tego, co zapisano wśród tych 21 punktów, to znaczy do emerytur stażowych

- przekazał Jarosław Kaczyński. Według lidera partii PiS możemy spodziewać się, że wkrótce projekt ustawy otrzyma zielone światło, dzięki czemu ruszą prace nad nowym świadczeniem dla pracowników

To nie jest droga prosta, ale ona została otwarta, i chcę to jasno powiedzieć: to jest trudne, ale bardzo ważne dla polskich pracowników, dla Polski. Droga do emerytur stażowych jest otwarta

- dodał szef PiS. 

Emerytury stażowe: Od kiedy zmiany wejdą w życie? Nie było na nie pieniędzy, a teraz są priorytetem 

Jeszcze w grudniu 2022 politycy partii PiS wspominali, że aktualne finanse kraju nie pozwalają na wprowadzenie emerytur stażowych.

Te 35 lat dla kobiet i 40 dla mężczyzn oznacza, że niektóre kobiety by mogły niewiele po pięćdziesiątce przejść na emeryturę, a mężczyźni, licząc, że się zaliczało służbę wojskową do stażu pracy, to nawet przed sześćdziesiątką

- przekonywał wtedy Jarosław Kaczyński. Warto zaznaczyć, że również Mateusz Morawiecki niezbyt entuzjastycznie wypowiadał się na tematy związane ze skracaniem wieku emerytalnego. Dziś wypowiedzi premiera brzmią nieco inaczej. 

Rząd PiS przywraca godność, solidarność i sprawiedliwość oraz dba o miejsca pracy i godne emerytury wszystkich Polaków

- podkreślał Mateusz Morawiecki, chwilę po podpisaniu porozumienia ze związkowcami. Warto przypomnieć, że projekt ustawy przygotowany w grudniu 2021 roku przez NSZZ zakładał, że na emeryturę będzie można przejść niezależnie od wieku. Najważniejszym czynnikiem w tym przypadku będzie wypracowany staż - 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. Ponadto takowe świadczenie nie mogłoby być niższe niż minimalne wynagrodzenie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.