To tutaj kręcono "Opowieści z Narnii". Twórcy kultowych filmów zawędrowali z kamerą aż na Podlasie

Mało kto wie, że kultowa produkcja reżyserii C.S. Lewisa "Opowieści z Narnii" była realizowana nie tylko w Nowej Zelandii, lecz również w Polsce. Filmowcy zachłysnęli się polskim krajobrazem. Niestety nagrali tylko parę ujęć do jednej z części, ponieważ pewien aspekt był dla nich nie do zniesienia.

Millenialsi i być może wczesne pokolenie Gen Z prawdopodobnie kojarzą "Opowieści z Narnii". To kultowy cykl siedmiu powieści fantasy napisanych przez C.S. Lewisa. Trzy pierwsze zostały zaadaptowane także na potrzeby kina. Pierwszy tom skupia się na przygodach dzieci, które przenoszą się w  magiczne miejsca za pomocą szafy. Sukces, jaki odniosły książki oraz filmy jest ogromny - do kin wybrało się naprawdę wiele osób, które z pewnością dziś czekają na zapowiedzianą już premierę "Opowieści z Narnii: Srebrne Krzesło" w 2025 roku. Co ciekawe, jedna z nakręconych lata temu części powieści była nagrywana także w Polsce. 

Zobacz wideo Cud Podlasia wygląda jak wyspa na Pacyfiku

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

"Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa". To tutaj kręcono kultową scenę. Podlasie niczym Hollywood

Podlasie to piękny rejon w naszym kraju, a na szczególną uwagę zasługuje Puszcza Białowieska, czyli prastary las, który zachwyca niemalże każdego, kto go odwiedzi. To właśnie ten region budził podziw również u reżysera Andrew Adamsona, odpowiedzialnego za nagrania do "Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa". Twórcy filmu udali się na tereny Białowieży i nakręcili tam kilka ważnych kadrów zimą. Ich zainteresowanie przykuł m.in. skuty wówczas lodem zalew Siemianówka, gdzie grające dzieci musiały przebiec się po zamarzniętym jeziorze, aby uratować brata.

To były bardzo trudne zdjęcia. Chodziło o jedną z kluczowych scen filmu. [...] Na planie było bardzo dużo specjalistycznego sprzętu, kamery zainstalowano na śmigłowcach, skuterach śnieżnych, poduszkowcach i specjalnych platformach.

- mówiła Marianna Rowińska na łamach filmweb.pl. Warto wspomnieć, że praca w Polsce spodobała się twórcom, jednak dość szybko zakończyli oni nagrywanie scen z dziećmi, ponieważ te nie mogły wytrzymać na mrozie. Mimo to zdecydowali się na dogranie jeszcze kilku nieco innych ujęć na terenie naszego kraju. Druga ekipa pod wodzą Deana Wrighta - specjalisty od efektów specjalnych - przyleciała do Polski i nagrywała w Górach Stołowych, Tatrach oraz nad Dunajcem. 

"Opowieści z Narnii: Srebrne Krzesło". Kultowa historia ponownie zawita w kinach

Tak jak wspominaliśmy wcześniej, już na 2025 r. producenci zapowiedzieli powrót tej jakże magicznej historii. A o czym dokładnie będzie opowiadał kolejny film? Na wielkich ekranach będziemy mieli okazję obserwować przygody Eustachego i Julii Pole, którzy to zostają wezwani do krainy Narnii. Ich celem będzie odnalezienie syna Kaspiana X, królewicza Riliana, a w całej misji pomagać dzieciom będzie błotowij Błotosmętek. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA